Biała kiełbasa – wyrób domowy

13 kwietnia 2014 przez Beata

IMG_6301

Zrobienie w domu białej kiełbasy wcale nie jest trudne, chociaż trochę czasochłonne. Trzeba też kupić maszynkę do mielenia mięsa (ręczną lub elektryczną- ta druga  znacznie ułatwia i skraca pracę ) i  naturalne jelita. Można je nabyć na allegro albo w wytwórniach mięsnych. 

Domowa kiełbasa jest pyszna, zdrowa, nie zawiera żadnych szkodliwych substancji. Najlepiej od razu zrobić większa jej ilość i zamrozić .

Teraz jest idealny czas na robienie domowej białej kiełbasy, już za tydzień Wielkanoc, a taka kiełbasa może być królową wielkanocnego stołu.

IMG_6311

 

Składniki

*2 kg łopatki
*1 kg karkówki
*1 kg boczku
*1 kg podgardla

0,5 litra lodowatej wody

90 g soli

4 łyżki czarnego pieprzu

1 łyżka pieprzu ziołowego

1 łyżka gorczycy

1, 5 główki czosnku przepuszczonego przez praskę

opcjonalnie  3-4 łyżki majeranku ( my wolimy bez)

Zaczynamy od przygotowania jelit: Wyjmijcie je z miseczki i zalejcie ciepłą ale nie gorącą wodą.Wypłuczcie delikatnie z konserwującej je warstwy soli. Wode z solą odlejcie,zalejcie jelita ponownie czystą,ciepłą wodą i pozostawcie w niej na 0,5-2 godziny.

Teraz kroimy mięso na niewielkie kawałki, oddzielając tłuste od chudych.   Następnie tłuste kawałki mięsa mielimy przez sito o  mniejszych oczkach (4 mm) a chudziutkie przez to o grubszych oczkach (8 mm).

Do zmielonego mięsa dodajemy przyprawy  i wodę. Następnie czas na wyrabianie masy, musi to być zrobione bardzo dokładnie, aż masa stanie się kleista.

Teraz pora na nabijanie jelit, naciągamy je na nasadkę z  maszynki, mięso ponownie przepuszczamy przez maszynkę( my robimy to już bez nożyka i sitka ) i formujemy zgrabne kielbaski skręcając jelita co ok 15 cm.  Jelita nie powinny być zbyt nabite mięsem, bo mogą popękac.

Gotową kiełbasę szuszymy przez kilka godzin w przewiewnym miejscu.

UWAGA!!!

Białej kiełbasy nigdy sie nie gotuje, a jedynie parzy w temp ok 80 stopni.

Gotowa kiełbasę możecie najpierw sparzyć i zamrozić, albo zamrozić od razu.

 

 



Ciasteczka z masłem orzechowym

5 kwietnia 2014 przez Beata

IMG_6269

Pyszne, zdrowe ciastka, chrupiące z zewnątrz,miękkie w środku. Można się od nich uzależnić. Robi się je bardzo szybko. Naprawdę  nie warto kupować ciasteczek w sklepie,  domowe są smaczniejsze  i zdrowsze.

130 g masła
150 g cukru
1 jajko
1/2 łyżeczki soli
100 g mąki pszennej razowej
80 g maki pszennej
 3 łyżki wiórków kokosowych
3 łyżki masła orzechowego
1  łyżeczka proszku do pieczenia
100 g  czekolady mlecznej drobno posiekanej
Masło utrzeć z cukrem,dodać pozostale składniki.  Blachę  wyłożyć papierem do pieczenia , formować z ciasta kulki wielkości orzecha włoskiego i układać na blasze zostawiając pomiędzy nimi 5 cm odstępy.
Piekarnik nagrzac do 180 st.,piec ok. 15 minut. Gotowe ciasteczka są miękkie, ale  podczas stygnięcia twardnieja.

 

Domowy jogurt owocowy

4 marca 2014 przez Beata

IMG_6001

Zrobienie jogurtu w domu to rzecz banalnie prosta. Wystarczy kubek dobrego jogurtu ( najlepiej bio ) kupionego w sklepie , pełnotłuste mleko i ewentualnie śmietana 30 lub 36 %. Tę ostatnią możecie pominąć, ale  ja wolę jogurt z jej dodatkiem, bo  jest bardziej kremowy. Do tego wybrane owoce, cukier, a jeszcze lepiej stewia ( jest zdrowsza i ma niewiele kalorii) i pyszny domowy jogurt gotowy. Polecam!

Składniki

1 litr mleka 3,2 %

1 kubek jogurtu naturalnego

100 ml śmietany  kremowki

Mleko  podgrzewamy do ok 50 stopni C. Nie potrzeba do tego żadnego termometru, wystarczy  sprawdzić palcem. Temperatura odpowiednia to taka, kiedy wkładasz palec do garnka na kilka sekund i się nie parzysz. Do mleka dodajemy jogurt i śmietanę, mieszamy dokładnie, przelewamy do słoiczków, zakrecamy i odstawiamy  w ciepłe miejsce na ok 12 godzin. Po tym czasie mamy gotowy jogurt naturalny.

Dodatki

owoce

cukier lub stewia do smaku

Jeśli chcemy uzyskać jogurt owocowy, po prostu miksujemy go z dowolnymi owocami. U mnie były to truskawki i mango. Truskawki mialam lekko zamrożone, dlatego jogurt wyszedł gęsty, trochę jak lody. Idealnie nadawal się do szklaneczek na warstwę spodnią . Na górze żółta  warstwa o smaku mango.

 

Tiramisu z karmelem i orzechami

23 lutego 2014 przez Beata

IMG_5973

Tiramisu w niecodziennej wersji, z karmelem i prażonymi orzechami laskowymi. Dla mnie było trochę za słodkie, ale rodzina się zachwycała. Robi się je szybko o ile użyjemy gotowej masy kajmakowej. Przyznam, że ja zawsze kupuję  skondensowane, słodzone mleko w puszce i samą ją gotuję. Orzechy możecie zamienić na takie, które najbardziej lubicie.

Składniki

750 g srka mascarpone

4 żółtka

3 łyżki cukru pudru

300 ml mocnej kawy

2 paczki podłużnych biszkoptów

50 ml amaretto

masa karmelowa z puszki lub ugotowana samodzielnie

prażone orzechy do posypania deseru

 

Żółtka utrzeć z cukrem na jednolitą i jasną masę . Dodać mascarpone i wymieszać, dodać likier. Zaparzyć kawę, przestudzić. Biszkopty wkładać pojedyńczo na chwilę do kawy wylanej do szerokiego naczynia i układać na dnie formy Na biszkopty wyłożyć warstwę sera, na górze rozsmarować karmel.Ponownie wyłożyć biszkopty namoczone w  kawie. Nałożyć drugą warstwę sera, wyrównać.Posypać orzechami. Wstawić do lodówki na kilka godzin.

 

 

Karkówka po śródziemnomorsku

18 lutego 2014 przez Beata

 


IMG_6130

Wspaniale, miękkie i aromatyczne mięso! Piecze się je długo, ale nie jest pracochłonne, ot wystarczy pokroić warzywa i przyprawić karkówkę. Idealne danie na niedzielny obiad.

Składniki

1,5 kg karkówki

4 łodygi selera naciowego

2 bulwy kopru włoskiego

1 czerwona papryka

1 cukinia

3 pomidory

pęczek świeżej bazylii

5 ząbków czosnku

sól , pieprz 

oliwa

rękaw foliowy do pieczenia.

IMG_6135

 

Mięso umyć, osuszyć i pokroić tak jak na plastry, ale nie docinając do końca. Dzięki temu powstaną nam kieszonki, w które włożymy warzywa. Przełożyć je do żaroodpornego naczynia lub brytwanny Czosnek kroimy na drobne plastry, mięso nacieramy solą i pieprzem, a następnie okładamy plasterkami czosnku, który wkladamy również do kieszonek. Warzywa kroimy na mniejsze kawałki i układamy wokól mięsa i wkładamy do kieszonek. Podobnie postępujemy z bazylią. Całość skrapiamy oliwą i podlewamy 100 ml wody.  Teraz całe naczynie  z zawartością wkładamy do rękawa foliowego, zawiązujemy szczelnie boki i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Pieczemy w tej temperaturze 15 minut, po czym obniżamy ją do 160 stopni i pieczemy jeszcze 2, 5 godziny. Gotowe

Tort na Walentynki, bezowo-adwokatowy, z truskawkami

12 lutego 2014 przez Beata

IMG_8486

Najszybszy tort,jaki można sobie wyobrazić, o ile uda Wam się kupić gotowe blaty bezowe. Można je dostać w niektórych piekarniach i  supermarketach. Tych ostatnich nie polecam, są strasznie słodkie.Oczywiście możecie też sami upiec bezy, ale to znacznie wydłuży i skomplikuje przygotowanie tortu, a dzisiaj chodzi o to,żeby było naprawdę szybko i smacznie. Krem też robi się błyskawicznie, do tego bita śmietana ,truskawki i gotowe. Ciasto nie jest przesłodzone, gdyż ani do kremu ani do śmietany nie dodajemy cukru ( z wyjątkiem odrobiny cukru waniliowego). Polecam!

3 blat bezowe

1, 5 kostki miękkiego masła

250 ml adwokatu

200 ml śmietany kremowki

2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią

truskawki

Masło ubić i nadal miksując  stopniowo wlewać  do niego adwokat. Połowę masy wyłożyć na pierwszy blat bezowy, na górze ułożyć kilka truskawek pokrojonych na plasterki. Położyć drugi blat bezowy, krem, truskawki. trzeci blat. Śmietanę ubić  z cukrem waniliowy, wyłożyć na tort udekorować truskawkami. Przechowywać w lodówce.

 

Wietnamska zupa pho

3 lutego 2014 przez Beata

IMG_5951

Remont powoli dobiega do końca, a przynajmniej kuchnia jest już gotowa. Zostały drobne prace wykończeniowe i porządki. Można znowu  piec chleby, ciasta i gotować normalne obiady. Nie lubię remontów, jestem najszczęśliwsza, gdy jest już po wszystkim.

Dzisiaj chciałam zaproponować Wam wspaniałą, aromatyczną zupę pho. W internecie znajdziecie mnóstwo przepisów na nią. Ja skorzystałam z przepisu znalezionego u Asi.  Zupa jest czasochłonna, bo długo trzeba gotować bulion, ale niezbyt pracochłonna. Gdy bulion się gotuje, możemy przecież robić inne rzeczy.  

Smak tej potrawy jest niezwykle bogaty,a sposób przyrządzania bardzo oryginalny. Surowe mięso zalewa się wrzącym bulionem i  już się tego nie gotuje. Mówię Wam pycha, koniecznie spróbujcie.

Składniki, 4 porcje:

• 600 g wołowiny z kością (najlepszy jest ogon wołowy, lub np. szponder)
• 3 łyżeczki soli
• pół główki czosnku (nieobranej)
• 2 cebule
• 50 g korzenia imbiru
• 60 ml sosu rybnego
• 1 łyżeczka cukru trzcinowego
• 500 g makaronu ryżowego
• 150 g chudej wystekowanej wołowiny (np. udziec lub łopatka)
• 5 małych podłużnych cebulek dymek
Woreczek przypraw do bulionu:

• 2 goździki
• 2 anyże gwiazdkowe
• 5 cm kory cynamonu
• łyżeczka pieprzu czarnego ziarnistego

Do podania:
• ostra (mała) papryczka chili pokrojona na cienkie plasterki
• garść kiełków fasoli mung
• garść liści kolendry
• garść liści mięty
• limonka pokrojona na ćwiartki
• sos rybny (opcjonalnie)

  • Wołowinę z kością włożyć do garnka z zimną wodą, dodać 2 łyżeczki soli. Zostawić na godzinę. W międzyczasie przygotować woreczek przypraw do bulionu: goździki, anyż, cynamon i pieprz podprażyć 2-3 minuty na patelni aż uwolnią swój zapach. Zgrubnie rozgnieść je w moździerzu i zawiązać w gazę. Cebulę, czosnek i imbir opalić na grillu lub na palniku kuchenki często obracając aby delikatnie przypalić zewnętrzną warstwę. Ostudzić i obrać ze skórki. Mięso wyjąć z osolonej wody, garnek opłukać, włożyć z powrotem mięso i dodać dwa litry czystej zimnej wody. Zagotować i gotujący się wywar przez 15 minut szumować po czym ustawić na małym gazie aby tylko „mrugał”. Dodać sos rybny, łyżeczkę soli, cukier, zgrubnie posiekane czosnek, cebulę i imbir oraz woreczek przypraw. Przykryć i gotować minimum 3 godziny. Po tym czasie wyjąć mięso (można je wykorzystać np. do pierogów, krokietów czy pasztecików) a bulion przecedzić przez sitko do czystego garnka. Dodać dymki (białe i jasnozielone części, zielony szczypior posiekać i odłożyć do podania) i postawić na małym gazie (bulion musi być gorący podczas wlewania do misek).
  • Makaron ryżowy przygotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu, np. moczyć suchy makaron przez 15 minut w wodzie, następnie wrzucić na wrzątek i gotować przez 1 minutę. Odcedzić na sitku i przełożyć do misek.
  • Stek z wołowiny pokroić na cieniutkie paseczki w poprzek włókien (najłatwiej to zrobić gdy mięso będzie zmrożone). Ułożyć na makaronie (jeśli mięso było zmrożone trzeba poczekać aż ogrzeje się do temperatury pokojowej) i zalać gorącym bulionem (mięso ugotuje się w bulionie i będzie idealnie miękkie i soczyste). Dodać 2-3 cienkie plasterki pikantnego chili, szczypior, kiełki fasoli mung, liście kolendry i mięty, skropić sokiem z limonki i opcjonalnie dodać po łyżeczce sosu rybnego.

 

 

Pierniczki staropolskie

12 stycznia 2014 przez Beata

IMG_6029

Dzisiejszy wpis jest baaardzo spóźniony, miał się ukazać jeszcze przed świętami. Niestety, mam w domu straszne zamieszanie w związku z trwającym generalnym remontem i trudno znaleźć na cokolwiek czas. Liczę na to, że do końca stycznia uporamy się z całym tym bałaganem i blog zacznie funkcjonować w miarę normalnie. A na razie przedstawiam Wam przepis na przepyszne pierniczki zrobione z ciasta na piernik staropolski, zmniejszyłam jedynie ilość proszku do pieczenia, gdyż chciałam, żeby ciasteczka zachowywały kształt. Ja upiekłam pierniki z całej porcji, ale możecie oczywiście zrobić to z połowy. Dekoracja to zasługa Marty.

IMG_6067

pół kg miodu 
2 szklanki cukru 
25 dag masła 
1 kg mąki pszennej, przesianej 
3 jajka 
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej 
pół szklanki mleka 
pół łyżeczki soli 
3 – 3,5 torebki przyprawy do piernika 
 Podgrzewaj miód, cukier i masło na wolnym ogniu, mieszając dobrze od czasu do czasu, ale nie pozwól, żeby podgrzewana masa się zagotowała . Ostudź. Rozpuść sodę w mleku. Do wystudzonej masy miodowej dodaj mąkę, jajka, sól, sodę z mlekiem i przyprawę do  piernika. Wszystko starannie wymieszaj i wyrób ciasto. Przełóż je do szklanej miski lub kamionkowego lub emaliowanego garnka i przykryj ściereczką. Odstaw w chłodne miejsce , nie musi to być lodówka.
 Ciasto na piernik powinno leżakować 3-6 tygodni albo nawet i dłużej.
Po tym okresie ciasto wałkujemy na grubość ok 3 mm i wycinamy dowolne kształty. Pieczemy ok 7 minut w 170 stopniach. Nie trzymajcie pierniczków zbyt długo w piekarniku, bo będą twarde. Po wystudzeniu dekorujemy.
IMG_6066