Chleb pszenny na zakwasie

14 stycznia 2012 przez Beata

Kolejny wspaniały, delikatny chleb na zakwasie. Neutralny w smaku, z chrupiącą skórką. Ideał dla miłośników białego pieczywa. Przepis pochodzi ze strony Mirabelki. Nie jest to jakaś skomplikowana receptura, ale chleb, jak prawie wszystkie zakwasowce wymaga czasu. Mirabelka zamieściła na swojej stronie tak dokładny przepis, że nie śmiem w nim niczego zmieniać. Na jej stronie jest także dokładnie przedstawiony sposób składania chleba, zajrzyjcie więc koniecznie.  Chleb nie może sie nie udać!  Polecam goraco!

Skladniki na zaczyn 300g:
50g zakwasu (używam zaczątka żytniego, ożywionego dzień wcześniej)
200g maki pszennej (używam mąki typu 550 o dużej zawartości bialka)
100g wody

Ciasto chlebowe 1000g:
300g zaczynu jw.
400g mąki pszennej typ 550 lub 650
300g wody
1,5 do 2 lyżeczek soli
1 lyzeczka cukru (opcjonalnie)

Plan czynności z podaniem orientacyjnego czasu:

  • 20.oo – I. dnia wieczorem wymieszac skladniki zaczynu, który bedzie dosc scisłą kulką ciasta. Przykryc, pozostawić na cala noc do przefermentowania (12-14godzin).
  • 8.oo - Nastepnego dnia wymieszać wodę z maka, przykryc i odstawic na 20-30 minut.
  • 8.3o – Zaczyn z poprzedniego dnia rozdrobnic, dodac do mieszaniny jw. Mieszac calosc na wolnych obrotach ok. 2 minuty. Dodac sol i jeszcze raz wyrobic okolo 1 minute. Dac odpoczac 2-3 minuty i wyrabiac juz energiczniej (mikserem przy zwiekszonej predkosci) ok. 5 minut. Ciasto powinno byc miekkie, elastyczne i odrywac sie od brzegów miski. Jesli potrzeba dodac odrobine maki lub wody.
    Powstrzymać sie przed dodawaniem zbyt duzej ilosci mąki !
  • 9.oo - Wlozyć do miski wysmarowanej lekko tluszczem, przykryć i odstawić na ok. 1 godzine. Ciasto przyrosnie po tym czasie tylko minimalnie (zdjecie 1).
  • 10.oo – wyrzucic ciasto na blat lekko oproszony maka, odgazowac rozciagajac w formie prostokata. Zakladac boki ciasta – jak na rysunkach 1 i 2. Po tym zlozeniu widac wyraznie jak ciasto zmienilo swoją strukturę (patrz zdjecie 2 i 3). Wlozyć z powrotem do miski, przykryć i odstawic ponownie na 1 godzine.
  • 11.oo – ciasto powinno przyrosnąć prawie dwukrotnie. Ponownie wyrzucić na blat i powtórzyc odgazowywanie ciasta jak wyzej i odstawic ponownie na ok. 1 godzine.
  • 12.oo – wyjąć ciasto, uformować bochenek podluzny badz owalny, napinajac dobrze powierzchnie ciasta poslugując sie metodą skladania jak wyżej. Ulozyć bochenek w koszyku do wyrastania wysypanym maką złączeniem ciasta do góry. Szczelnie okryć sciereczką i dodatkowo folią i pozostawić do wyrosniecia na 3-4 godziny. (Można też wlozyć całość do lodówki na 10-12 godzin).
  • 16.oo – piekarnik rozgrzac do temperatury ok. 240°C, (jesli pieczemy na kamieniu to nagrzewamy go minimum 45 minut przed wlozeniem chleba). Chleb wyjmujemy z koszyka, przykrywajac go od góry np. deską do krojenia lekko obsypaną maką, a potem odwracając. Jesli koszyk lub sciereczka, na którym spoczywał chleb był dobrze wysypany maka, nie powinno byc kłopotu z wyjęciem go w calości. Nadmiar maki mozna szybko, acz delikatnie omieść pędzelkiem, a chleb kilkakrotnie naciąć. Piekarnik naparować psikajac kilkakrotnie do wnetrza spryskiwaczem do kwiatów (ostrożnie!) a chleb wsunąć na rozgrzaną blache bądz kamień.
  • 16.2o – temperature mozna obnizyc o 10°C, piekarnik uchylic, a chleb odwrócić o ok 180 st, żeby byl wypieczony równomiernie ze wszystkich stron. Piec jeszcze 10-15 minut w zaleznosci od zbrazowienia skorki. Wierzch chleba powinien byc ciemno brazowy, a spód dosc
    twardy, na tyle, aby postukany od spodu wydawal gluchy dzwiek.
  • 16.35 – wyjąć i ostudzić na kratce.Chleb pszenny na zakwasie nie jest co prawda tak długo swieży jak żytni razowy, ale z powodzeniem daje sie jeść jeszcze na drugi dzien po wypieku, w odróżnieniu od pszennych drożdżowych.

Pepparkakor

6 stycznia 2012 przez Beata

To ostatni świąteczny wpis w tym sezonie. Tym razem na pyszne pierniczki jak z Ikei, a nawet lepsze. Prócz walorów smakowych mają one jeszcze jedną zaletę, bardzo długo zachowują świeżość, można więc je upiec parę tygodni przed świetami. 

Przepis znalazłam na stronie Moje wypieki. Wzbogaciłam go o dodatek skórki pomarańczowej startej z dwóch pomarańcz.

  • 150 g melasy (syropu z buraków, syropu z daktyli lub syropu klonowego)
  • 110 g masła lub margaryny
  • 100 g cukru pudru
  • 375 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 i 1/2 łyżeczki mielonego imbiru (można dodać więcej, jeśli lubicie)
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 duże jajko
  • 2 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika
  • skórka starta z dwóch wyszorowanych pomarańcz

W małym garnuszku podgrzać melasę, masło i cukier, od czasu do czasu mieszając. Zdjąć z ognia i odstawić na pół godziny, by przestygło.

W dużej misce przesiać mąkę, proszek do pieczenia, przyprawy, skórkę pomaranczową i sól. W środku zrobić wgłębienie i dodać jajko razem z melasą. Zagnieść przy pomocy miksera – zagniatanie ręczne jest trudne ze względu na fakt, że ciasto jest bardzo klejące. Przykryć kulę folią przezroczystą i schłodzić w lodówce ok. 2 godziny.

Odkrawając małe porcje ciasta, rozwałkować je (im cieniej, tym lepiej) na silionowej macie lub od razu na oprószonej mąką blaszce. Nastepnie foremkami wyciąć dowolne kształty.
Piec w temperaturze 175ºC przez 8 – 10 minut – do czasu, aż brzegi pierniczków zaczną się rumienić. Wyjąć z piekarnika, ostudzić na kratce.

Przechowywać w szczelnie zamkniętej puszce. Z każdym kolejnym dniem stają się smaczniejsze.

Gingerbread people

29 grudnia 2011 przez Beata

Wspaniałe pierniczki z przepisu,który znalazłam na stronie Moje wypieki. Od razu po upieczeniu były miękkie, a po klikudniowym lezakowaniu wręcz rozpływały się w ustach. Dekorowanie tych zabawnych ludków sprawiło mi i Marcie sporo radości, ale największą frajdę miała Julka, która dostała swój woreczek napełniony lukrem. Szczerze mówiąc jedzenie go wychodziło Jej znacznie lepiej niż dekorowanie :)

Cytuję Dorotę:

Składniki na 70 sztuk:

  • 750 g mąki
  • 15 g proszku do pieczenia
  • 5 g zmielonego imbiru
  • 3 g zmielonej gałki muszkatołowej
  • 2 g zmielonych goździków
  • 2 g startego cynamonu
  • 225 g tłuszczu (u mnie: masło pół na pół z margaryną)
  • 235 ml melasy (polecam melasę pół na pół z golden syrupem/miodem)
  • 180 g brązowego cukru
  • 120 ml wody
  • 1 jajko
  • 5 ml ekstraktu z wanilii

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, przyprawami, odstawić. Pozostałe składniki (oprócz jajka) wrzucić do garnuszka, podgrzać i rozpuścić. Suche skałdniki wymieszać z rozpuszczonymi, na końcu dodając jajko, dobrze wymieszać. Ciasto zawinąć w folię, rozpłaszczyć i włożyć do lodówki na 3 godziny.

Po tym czasie ciasto cienko rozwałkować (sporo rośnie w piekrniku), wycinać kształty, kłaść na oprószoną mąką blachę. Piec w temperaturze 175ºC przez 10 – 12 minut, w zależnosci od wielkości foremki. Wystudzić, udekorować lukrem (1 białko roztarte z około 2,5-3 szklankami cukru pudru – lukier musi być na tyle gęsty, by się nie rozlewał podczas nakładania wzorków).

Przechowywać do 2 tygodni w zamkniętej puszce.

Wesołych świąt

23 grudnia 2011 przez Beata

Z okazji nadchodzących świąt chciałam Wam życzyć cudownej atmosfery przy wigilijnym stole, zdrowia, radości i pogody ducha

Beata z rodziną

Kanapka – reniferek

19 grudnia 2011 przez Beata

 

Taka prosta do zrobienia kanapka, a tyle daje radości! Wystarczą dwie kromki chleba, parówka i kilka dodatków, by wyczarować magiczną kolację dla najmłodszych. Dzieci bedą zachwycone, gwarantuję!

Składniki:

2 kromki chleba w dwóch gatunkach( u mnie razowy i wieloziarnisty)

masło

1 parówka

oliwki

pomidorek koktajlowy

Za pomocą dwóch okrągłych wykrawaczek o różnych średnicach wyciąć kółka. Mniejsze posmarować masłem i położyć na większym- masło powinno zlepić pieczywo. Z resztek chleba wyciąć uszy.Pomidorek przekroić na pół i zrobić z niego nos. Oliwki pokroić na plasterki i ułożyć z nich oczy. Parówkę przekroić wzdłuż, ponacinać brzegi i delikatnie ugotować. Ciepłą ułożyć jako rogi.

Artos- grecki chleb świąteczny

19 grudnia 2011 przez Beata

Wspaniały, aromatyczny, pachnący świętami chleb. Dodatek przypraw korzennych nadaje mu wyjątkowy charakter. Z podanego przepisu wychodzi ogromny bochen. Dla ozdoby zrobiłam na wierzchu chleba krzyż z wałeczków ciasta, Grecy ozdabiają artos inaczej, zobaczcie tutaj. 

Przepis pochodzi ze zbiorów Tatter,którą cytuję:

1 szklanka zakwasu pszennego
3 1/2 szkalnki maki pszennej bialej chlebowej
1 lyzeczka soli
1 1/2 lyzeczki drozdzy instatnt
1 lyzeczka cynamomu
1/4 lyzeczki mielonej galki muszkatolowej
1/4 lyzeczki mielonego ziela angielskiego
1/4 lyzeczki mielonych gozdzikow
1 lyzka zmielonej kandyzowanej skorki pomaranczowej
1 lyzeczka naturalnego ekstraktu z migadalow
2 duze jajka, lekko roztrzepane
1/4 szklanki miodu plynnego
1/4 szklanki oliwy z oliwek
3/4 szkalnki letniego mleka

Do posmarowania bochenka:
2 lyzki wody
2 lyzki cukru
2 lyzki miodu
1 lyzeczka naturalnego ekstraktu pomaranczowego
1 lyzeczka ziarna sezamowego

W duzej misce wymieszlaam razem: make, sol, drozdze, cynamon, galke, ziele angielskie i gozdziki. Dodalam zakwas (lub poolish), ekstrakt, jajka, miod, oliwe i mleko. Dobrze wymieszlam, az ze skadnikow utworzyla sie kula, ktora wyjelam na kuchenny blat i zagniotlam miekkie, delikatnie lepkie ciasto (ok 10 min.). Pierwsza fermentacja trwala ok 1 1/2 godziny, w polowie ktorej ciasto odgazowalam i zlozylam (stretch and fold technique). Gdy ciasto podwoilo swoja objetosc wyjelam je z miski i po lekkim odgazowaniu, uformowalam kule. Znow zostawilam do wyrosnieca na godzine. W tym czasie nagrzalam piec do 180C. Wierzch bochenka posmarowalam miodowa glazura. Pieklam 20 min, nastepnie obrocilam bochenek o 180 i pieklam kolejne 20-25 min. Przed podaniem koniecznie chleb nalezy wystudzic, ok 1 godziny.

Babeczki z niespodzianką

16 grudnia 2011 przez Beata

Bardzo proste i bardzo smaczne babeczki z owocowymi, nadziewanymi piankami Chamallows  fruity -Haribo. Te pianki są pyszne, maja w środku intensywnie owocową galaretkę. Przepis na ciasto jest autorstwa Nigelli, pomysł z piankami mój. Ponieważ zbliża się Boże Narodzenie, ozdobiłam ciasteczka stosownie do okoliczości, ale sądzę, że równie pyszne, a nawet lepsze będą z sezonowymi owocami np. malinami zamiast cukrowych płatków śniegu. polecam przepis, bo wystarczy chwila, by w szaleństwie przedświątecznych zakupów zrobić coś smacznego na deser.

Składniki na ciasto:

125 g miękkiego masła

125 g mąki

125 g cukru

2 jajka

2 łyżki mleka

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczka sody

Masło ucieramy z cukrem, dodajemy po jednym jajku, a na koncu mąkę i, proszek i sodę. Masę (po 1 łyżce) wlewamy do formy na muffinki wyłożonej papilotkami. Ciasta jest mało, ale tak ma być. Pieczemy ok 15 minut w temperaturze 200 stopni C.

dodatki:

Pianki Chamallows fruity Haribo

Na gorących babeczkach układamy po jednej piance. Dzięki temu marschmallows   lekko roztopią się od spodu i nie będą odpadać od babeczek. Całość polewamy czekoladową polewą i ozdabiamy w dowolny sposób.

 

Ciasto iglo- przepis

11 grudnia 2011 przez Beata

 

Dzisiaj podaję przepis na ciasto, które mogliście obejrzeć już w Mikołajki, czyli na iglo. Przepis nie jest zbyt skomplikowany, największa trudność to zrobienie ładnych marcepanowych pingwinków. Podstawa igla to dwa biszkopty w różnych rozmiarach, które koniecznie trzeba upiec dzień przed podaniem, inaczej nie będzie można ich równo przekroić. Krem jest prosty, niezbyt słodki, zrobiony na bazie serka mascarpone. moje iglo było przełożone dżemem malinowym, ale możecie użyć innego, byle był lekko kwaskowaty. Ciasto jest pracochłonne, ale wywiera takie wrażenie, że warto poświęcić na nie czas.

Składniki

Biszkopt 1(  tortownica o śr 25 cm)

18 dkg mąki krupczatki
18 dkg cukru
6 jajek
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywną pianę. Nadal ubijając dodać cukier, żółtka, mąkę i proszek. Piec  ok.30 minut, w temperaturze 175 st.

Biszkopt 2 ( tortownica o śrenicy 20 cm.)

10 dkg mąki krupczatki

10 dkg cukru

4 jajka

3/4 łyzeczki proszku do pieczenia.

Upiec biszkopt jak wyżej.

Ciasta pozostawić do następnego dnia. Następnie każde przekroić na trzy blaty.

Krem

500 g kremu mascarpone

500 ml śmietany kremówki

20 dkg cukru pudru

2 śmietan-fixy

sok z jednej cytryny

Dodatkowo dżem malinowy

białe pianki Chamallows Haribo

marcepan

barwniki spożywcze

 

Mascarpone ubić na gładką masę z cukrem i sokiem z cytryny. Śmietanę ubić ze śmietanfixami. Delikatnie wymieszać z serkiem. Jedną trzecią kremu odłożyć do dekoracji.

Najpierw ułożyć na podstawce jeden blat większego biszkoptu, posmarować dzemem, a następnie  3 łyżkami kremu. Następnie postępować wg kolejności: biszkopt, krem, biszkopt, krem, mały biszkopt, dżem, krem, biszkopt itd. Za pomocą pozostałego kremu uformować ciasto na kształt igla, z pianek marschmallows zrobić drzwi. Nożem narysowac na cieście wzór brył lodowych. Ciasto wstawić do lodówki na minimum 3 godziny.

Z marcepanu zabarwionego na dowolne kolory zrobić pingwinki i inne figurki. Wyjąć ciasto tuż przed podaniem i dokończyć dekorację.

Z pianek połączony kremem zrobić lodowe skały, ułożyć na nich pingwiny. Smacznego!

 

 

 

Ciasto „iglo”

6 grudnia 2011 przez Beata

 

Ciasto, które oczaruje Wasze pociechy, i te najmłodsze i te całkiem już dorosłe. Jest oszołamiające! Idealne na Boże Narodzenie albo dzisiejsze Mikołajki. 

Dwa dni roboty, ale naprawdę warto. Wszystkie figurki z marcepanu zrobiła Marta, ja tylko upiekłam iglo. Ciasto to biszkopt przełożony dżemem malinowym i kremem z serka mascarpone i bitej śmietany. Pingwinki są z marcepanu, a śnieżne skały to pianki Chamallows firmy Haribo 

Po przepis zapraszam jutro, dzisiaj muszę już kończyć, wkrótce odwiedzi na „prawdziwy ” Mikołaj, a jeszcze sporo zostało do zrobienia.

 

Cielęcina z papryką i ziemniakami

30 listopada 2011 przez Beata

 

Bardzo lubię wszelkiego rodzaju gulasze. Są smaczne, można przygotować je wcześniej i tylko podgrzać przed podaniem, a na dodatek rozwijają przed nami tysiące możliwości. Świetnie smakują wzbogacone  o dodatek warzyw, wina, bakalii i owoców. Szczególnie cenię sobie gulasze, których podstawą jest mięso cielęce. Ostatnio zrobiłam cielęcinę z papryką i ziemniakami. Mmm… była przepyszna. Miękka, delikatna a jednocześnie aromatyczna Dla mnie ideał!  Polecam gorąco!

Składniki:( porcja dla 4-5 osób)

70 dkg cielęciny pokrojonej w kostkę

1 papryka żółta

1 papryka zielona

1 papryka czerwona

4 ziemniaki pokroje w kostke

1 duża cebula

sól, pieprz

olej

Mięso posolić i popieprzyć, obsmażyć na oleju.Podlać kilkoma łyżkami wody i dusić około 15 minut. Dodać ziemniaki, cebulę pokrojoną w paski i paprykę. Całość dusić jeszcze 15-20 minut.