Kolorowa sałatka

Ta sałatka oczarowała mnie swoimi kolorami, gdy tylko zobaczyłam ją na blogu Gosi. Byłam bardzo ciekawa, smaku fioletowych ziemniaków, więc jak tylko udało mi się je kupić, zrobiłam sałatkę. Ziemniaki smakują jak… zwykłe ziemniaki. Za to kolor mają naprawdę bajkowy. A sałatka była pyszna. Zamieniłam tylko kapary, za którymi nie przepadam na zielony, marynowany pieprz. Zrobiłam do niej pyszny sos na bazie octu balsamicznego i białego wina. Całość smakowała wspaniale.
Skladniki na 2 porcje:
4-5 nieduzych lila ziemniaczkow (ugotowac w lupinkach w osolonej wodzie i obrac)
po 1/2 czerwonej i zoltej papryki
1 nieduza czerwona cebula (pokrojona w osemki)
ze dwie garsci mieszanych salat
kilkanascie ziaren kaparow
pol glowki czosnku
troche syropu klonowego i ciemnego octu balsamicznego do skaramelizowania cebuli
Czosnek polac oliwa ,zawinac w folie aluminiowa i piec w piekarniku rozgrzanym do ok.200° ok.30-40 minut,papryke polozyc na blasze,skropic oliwa i piec ja do momentu pojawienia sie brazowawych pecherzykow,nastepnie wyjac ja i zostawic do wystudzenia , sciagnac z niej skorke,pokroic na plasterki lub kawalki.
Pokrojona cebule zeszklic na odrobinie oliwy,dodac lyzke syropu klonowego i lyzke octu balsamicznego,razem poddusic,az ocet odparuje,odstawic.
Obrane ziemniaczki pokroic w plastry i ulozyc na talerzu razem z salata,papryka,zielonym pieprzem,cebula i zabkami czosnku wyjetymi z lupinek(nie nalezy sie obawiac pieczonego czosnku,bo nie ma w ogole swojej zwyklej mocy i ostrosci) ,polac sosem i podawac jako przystawke lub samodzielnie jako lekka salatke kolacyjna
Sos balsamico:
50 ml octu balsamicznego
1 łyzka miodu
50 ml bialego wina
Ocet balsamiczny łączymy w garnku z winem, dodajemy miód i mieszamy, żeby się rozpuścił. Gotujemy sos na małym ogniu wystarczająco długo, aby odparował i nabrał lekko gęstawej konsystencji.

Jestem mamą Michała (14 lat), Marty (12 lat) i rocznej Julki. Uwielbiam piec ciasta i gotować. Moją pasją są też podróże i literatura.





