Archiwum Luty, 2009

Rosyjski czarny chleb

28 lutego 2009 przez Beata

Kilka lat temu, na Litwie jadłam taki chleb- ciemny, lekko gliniasty, słodkawy, można w nim było wyczuć kminek i kawę. Przekonana ,że to chleb litewski, po powrocie do Polski zaczęłam szukać na niego przepisu . Jednak składniki nijak nie pasowały do tego, co jadłam. Długo ten chleb za mną chodził, potem o nim zapomniałam, a niedawno mi się przyśnił! Zaczęłam ponownie szukać chleba litewskiego i to był mój błąd. Dopiero kilka dni temu, przypadkiem na jakiejś anglojęzycznej stronie odkryłam” black russian bred”. Bingo!
Nie jestem specjalistką od pieczywa, ale tym razem nie mogłam się oprzeć. Chleb wyszedł dokładnie taki, jaki zapamiętałam: wilgotny, ciężki, bardzo aromatyczny, przepyszny. To nie jest puszyste, lekkie pieczywo, chleb przypomina konsystencją raczej pumpernikiel.
Przepis, jak się okazuje, znalazłam w dobrym terminie: akurat na festiwal kuchni rosyjskiej.

Składniki:

40 g świeżych drożdży
50 dkg białej mąki żytniej
40 dkg mąki żytniej razowej
1 łyżka soli
20 dkg otrębów zbożowych
2 łyżki mielonego kminku
1 łyżka prażonej cebuli
1 łyżka kawy rozpuszczalnej
1/2 lita wody
60 ml octu winnego
60 ml melasy
3 dkg gorzkiej czekolady
1 łyżeczka kakao

Drożdże rozkruszyć, dodać 20 dkg mąki żytniej i 20 dkg mąki razowej, sól, otręby,kminek, prażoną cebulę, kakao i kawę rozpuszczalną.

W dużym garnku umieszczamy wodę, ocet, melasę i czekoladę. Stawiamy na małym ogniu, aż czekolada się rozpuści, zdejmujemy z pieca i wsypujemy mieszankę drożdżowa. Mieszamy mikserem kilka minut, zostawiamy do wyrośnięcia. Następnie dodajemy resztę mąki i wyrabiamy ciasto., aż będzie gładkie i elastyczne. Jeśli jest zbyt kleiste, należy dodać nieco mąki, jeśli zbyt suche, dolać trochę wody. Wyrobione ciasto przykrywamy, żeby nie wyschło i zostawiamy, aż podwoi objętość. Następnie ponownie wyrabiamy i dzielimy na dwie części. Forujemy dwa bochenki( nie ma z tym problemu, bo ciasto jest dosyć twarde), przekładamy je na blachę i ponownie zostawiamy do wyrośnięcia. Pieczemy ok 1 godziny w temp 170 st. Chleb jest gotowy, gdy wbity w niego patyczek po wyjęciu jest suchy.

Smacznego!

Sałatka czosnkowa z ananasem

27 lutego 2009 przez Beata


Chociaż połączenie ananasa z czosnkiem wydaje się dziwne, zapewniam, że sałatka jest znakomita. Na dodatek przygotowanie jej zajmuje tylko kilka minut.


Składniki:

1 puszka kukurydzy
1 mała puszka ananasa
25 dkg żółtego sera
majonez
czosnek

Ser i ananas pokroić na małe kawałki. Wrzucić do miski, dodać odsączoną puszkę kukurydzy i zgnieciony praską czosnek.Nie podaję dokładnej ilości, bo to zależy od upodobań. Ja do tej ilości składników daję 3 ząbki. Dodać majonez, wymieszać Przed podaniem włożyć do lodówki na godzinę.

Tort owocowy

25 lutego 2009 przez Beata

Lekki tort owocowy przekładany ptasim mleczkiem, nie za słodki, wilgotny. Ze względów smakowych i wizualnych owoce i galaretki użyte do jego przygotowania powinny mieć różne barwy. Dodatek żelków Haribo nadaje mu ciekawy smak.
Ten tort upieczony został w prezencie na urodziny mojego brata, więc nie mogłam go pokroić i pokazać, jak wygląda w środku.

Składniki:

Biszkopt
7 jajek
7 łyżek mąki tortowej
7 łyżek mąki ziemniaczanej
1,25 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubić z cukrem na sztywną pianę. Nadal miksując na niskich obrotach dodawać po jednym żółtku. Mikser odkładamy i pozostałe składniki mieszamy łyżkę. Mąki i proszek przesiać, dodawać po trochu do ubitych jajek. Mieszać bardzo delikatnie, żeby masa nie opadła.
Upiec w tortownicy . Gdy wystygnie przekroić na 3 części.

Masa 1
1 galaretka truskawkowa
1 galaretka cytrynowa
250 ml. mleka skondensowanego
mała paczka żelków – miśków Haribo

Każdą galaretkę rozpuścić w połowie wody podanej na opakowaniu. Gdy truskawkowa zacznie tężeć, zmiksować razem z mlekiem ,aż do uzyskania pianki. Do pianki dodać przekrojone na .pół żelki i drugą galaretkę , pokrojoną w kostkę. masę wylać na pierwszy blat biszkopta. Gdy zastygnie położyć drugi blat ciasta i przygotować kolejną masę.

Masa 2
1 galaretka pomarańczowa
250 ml mleka skondensowanego niesłodzonego
20 dkg pokrojonych drobno owoców, np. brzoskwiń, truskawek, ananasa z puszki

Z galaretki i mleka przygotować ptasie mleczko, identycznie jak w masie 1. Dodać pokrojone owoce i wyłożyć na ciasto. Na górę nałożyć trzeci blat. Tort posmarować bitą śmietaną i przybrać dowolnymi owocami. Boki ozdobić uprażonym kokosem lub migdałami.

Indyk w sosoie czekoladowym – czekoladowy weekend cz.3

22 lutego 2009 przez Beata


Niezwykle oryginalne danie. Indyk jak indyk, ale ten sos! Co za bogactwo smaków! Wyczuwa się w nim orzeszki ziemne, cynamon, czosnek , paprykę, no i oczywiście czekoladę. Sos musi być pikantny, a przy tym lekko słodki. Mnie i mężowi smakował, ale dzieci najpierw stwierdziły, że jest dziwny, potem jednak powiedziały, że całkiem niezły. Podałam danie z ryżem i kukurydzą duszoną na maśle.



Składniki:
1 kg piersi z indyka
1 cebula
sól

Sos:
1/2 szklanki oleju
4 ząbki czosnku

2 pomidory
1 cebula
3 czerwone papryki

4 papryczki chilli

1/4 szklanki obranych migdałów

1/3 szklanki orzeszków ziemnych
1 łyżka rodzynek
1 gorzka czekolada- 10 dkg
1 łyżeczka cynamonu
pół łyżeczki mielonych goździków
pieprz
sól

sezam

Indyka podzielić na porcje, zalać wodą, dodać cebulę i sól. Gotować do miękkości. Mięso wyjąć, bulion zachować. Papryki oczyścić z gniazd nasiennych, pokroić i podsmażyć na połowie oleju. Przełożyć do garnka, zalać bulionem, dodać chilli i gotować 15 minut. Na tym samym oleju podsmażyć pokrojoną cebulę i posiekany czosnek . Przełożyć do garnka z papryką. Podsmażyć orzeszki i migdały. Wrzucić do garnka i dodać pozostałe składniki , oprócz czekolady i sezamu. Dusić 5 minut, następnie zmiksować na gładką masę. Przelać ponownie do garnka, podgrzać i dodać czekoladę. Do gotującego się sosu włożyć mięso i gotować kilka minut. Indyka podawać polanego sosem i posypanego sezamem.

Szarlotka doskonała

21 lutego 2009 przez Beata


Moje ulubione ciasto z jabłkami. Wysokie, z bardzo dużą ilością owoców. Najlepiej smakuje z kleksem bitej śmietany.

Składniki:

Ciasto
0,5 kg mąki krupczatki
25 dkg masła
15 dkg cukru
1 jajko
1 żółtko
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka gęstej śmietany

Nadzienie
2 kg jabłek
cynamon
bułka tarta

Dodatkowo bita śmietana

Wszystkie składniki ciasta posiekać, i szybko je zagnieść . Wstawić do lodówki na około pół godziny.

Jabłka obrać i zetrzeć na tarce z grubymi oczkami. Dodać cynamon. jeśli jabłka są bardzo kwaśne, można lekko posłodzić.

2/3 ciasta rozwałkować i wyłożyć na spód blachy. Ciasto podpiec przez około 10 minut w temperaturze 180 stopni. Wyjąć, posypać bułką tartą, wyłożyć jabłka, a na górę zetrzeć na tarce resztę ciasta.Piec około 1 godziny w temperaturze 160 – 180 stopni. Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.

Podawać z bitą śmietaną, ale i bez niej jest pyszne.

Chrupiące czekoladowe babeczki – czekoladowy weekend cz. 2

20 lutego 2009 przez Beata


Szybkie do wykonania, bardzo proste, bez pieczenia. W ciągu paru minut można przygotować pyszny, czekoladowy podwieczorek.

Składniki:

20 dkg czekolady mlecznej
20 dkg czekolady białej
szklanka ryżu prażonego
szklanka czekoladowych płatków śniadaniowych
pół szklanki pokrojonych drobno pianek marschmallows
pół szklanki pokrojonych drobno orzech,ów laskowych lub włoskich
pół szklanki śmietany 30 %

Ćwierć szklanki śmietany wlać do garnka, dodać czekoladę i roztopić na małym ogniu. Do masy wsypać płatki czekoladowe i orzechy. Masę nałożyć do foremek do muffinek wyłożonych papilotkami, mniej więcej do połowy foremek. Teraz przygotować warstwę białą. W pozostałej śmietanie rozpuśćić białą czekoladę , dodać pianki marshmallows i ryż preparowany. Wyłożyć do foremek na ciemną warstwę. Włożyć na kwadrans do lodówki .Smacznego!

Hiszpańska czekolada na gorąco z piankami marshmallows – czekoladowy weekend cz.1

19 lutego 2009 przez Beata


Gęsta, słodka i bardzo kaloryczna. Dla mnie za słodka, ale dzieci za nią przepadają. Przygotowana na rozpoczynający się dzisiaj „czekoladowy weekend”.

Składniki:
3 szklanki mleka
200 g czekolady deserowej
3 szklanki mleka w proszku

szczypta soli
pianki marsmallows, najlepiej białe Haribo Chamallows Barbecue

Mocno podgrzać mleko, nie doprowadzając go do wrzenia. Dodać czekoladę, mleko w proszku i sól. Mieszać, podgrzewając na małym ogniu, przez ok. 4 min, aż płynna czekolada będzie jednolita.Przelać do filiżanek , na górę położyć pokrojone pianki marsmallows.

Dżem z kiwi i liczi

18 lutego 2009 przez Beata

Kupiłam tanie liczi w większej ilości, szybko się nam przejadło, więc z tego, co zostało postanowiłam zrobić dżem. Dokupiłam kiwi i tak powstał pyszny, kwaskowaty dżemik.


Składniki:

30 dkg obranych owoców liczi
70 dkg kiwi
0,5 kg cukru
sok z połówki cytryny
starta skórka z 1 cytryny
żelfix 2 : 1

Drobno pokrojone owoce , soki skórkę z cytryny wrzucić do garnka. Dodać cukier i gotować na małym ogniu pół godziny. Następnie wsypać żelfix, pogotować jeszcze minutę i gorący przelać do słoiczków.



Jeszcze w klimacie walentynek- deserek w paski

15 lutego 2009 przez Beata


Jeszcze jeden deser na walentynki i nie tylko. Prosty a efektowny.

Składniki: (na 8 małych porcji)

2 galaretki malinowe
1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
2 kopiaste łyżeczki żelatyny
5 łyżek mleka

Galaretki rozpuścić w 800 ml wody. Pół szklanki wylać do płaskiego naczynia i po zastygnięciu wykroić małe serduszka, najlepiej mała foremką do ciasteczek. Pozostałą galaretkę wystudzić.
Żelatynę zalać mlekiem i zostawić do napęcznienia. Następnie podgrzać, dobrze wymieszać i wlać do mleka skondensowanego.Wystudzić.
Wlewać warstwami do szklaneczek. Oczywiście kolejną warstwę wlewamy dopiero , gdy poprzednia stężeje. Przyozdobić sercami z galaretki.

Solianka, wcale nie taka słona.

15 lutego 2009 przez Beata

Nazwa tej zupy nie ma nic wspólnego z solą, pochodzi bowiem od słowa „sieło” czyli wieś. Biorąc jednak pod uwagę składniki, można się domyślać ,że nie wywodzi się ona z kuchni biednych chłopów pańszczyźnianych. Zupa, nie bez podstaw, jest chlubą rosyjskiej kuchni. Ostra ,kwaśna, sycąca może zastąpić cały obiad. Podobno najlepsza z kieliszkiem mocno schłodzonej wódki. Stan błogosławiony nie pozwolił mi sprawdzić.

Składniki:

30 dkg kiełbasy pokrojonej w kostkę
30 dkg mięsa gulaszowego pokrojonego w kostkę
3 duże ogórki konserwowe pokrojone w kostkę
2 duże cebule pokrojonych w kostkę
3 ziemniaki pokrojone w kostkę
3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
20 pokrojonych oliwek
1 łyżka kaparów
1 mały przecier pomidorowy
5 dkg masła
100 ml białego wytrawnego wina
sól
pieprz
1-2 liście laurowe
ziele angielskie
gęsta kwaśna śmietana
pół cytryny

Mięso podsmażyć na oleju razem z cebulą. Włożyć do garnka, zalać dwoma litrami wody. Gotować ok. 20 minut. Dodać podsmażony na maśle koncentrat pomidorowy, czosnek, kiełbasę. Gotować 15 minut. Dodać ziemniaki, oliwki, ogórki, kapary, przyprawy, ctyrynę pokrojoną w plasterki ( razem ze skórką) i wino. Gotować aż mięso będzie miękkie. Rozlać do talerzy i ozdobić kleksem smietany.