Archiwum Lipiec, 2009

Mufinki z marshmallows i żelkami Haribo

30 lipca 2009 przez Beata



Właściwie to zwykłe mufinki waniliowe. Wzbogaciłam je , wkładając do środka każdej babeczki piankę marshmallows i dekorując żelkami Haribo. Wyszły bardzo dobre, trochę „dziecinne”, ale właśnie takie miały być, bo powstały z myślą o akcji Małe brzuszki Łakomczuszki.

1 i 1/2 szkl maki
2/3 szkl cukru
2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli
1 jajko
1/2 szkl jogurtu naturalnego lub waniliowego
1/2 szkl mleka
1 i 1/2 łyzki ekstraktu z wanilii
100 g roztopionego masła

pianki marshmallows
żelki Haribo
biała czekolada

Wymieszać w jednej misce suche składniki. W drugiej wymieszać płynne, oprócz masła, na końcu dodając lekko roztrzepane jajko. Wlać płynne do suchych, wymieszać tylko do połączenia składników. Wmieszać do masy roztopione masło. Wypełnić ciastem formy do mufinek ( do wysokości ok. 2/3).Do każdej babeczki włożyć 1 piankę.Piec w 180 stopniach ok. 20 min.
Wystudzone posmarować roztopioną czekoladą i przybrać żelkami Haribo

Bagietki z makiem i skórką pomarańczową

29 lipca 2009 przez Beata

Te bagietki były pieczone przez blogowiczki w ramach #29 Weekendowej Piekarni. Bardzo apetycznie wyglądały na zdjęciach, więc i ja się na nie skusiłam. Spodziewałam się jednak nieco innego smaku, jak dla mnie aromat skórki pomarańczowej jest zbyt mocno wyczuwalny. Może gdybym dała jej trochę mniej bardziej by mi smakowały? Bagietki są dobre, ale nie zachwycające.

Składniki:

400 g białej mąki pszennej
250 g mąki razowej pszennej
1 łyżka soli morskiej
1 łyżka brązowego cukru trzcinowego
350 g wody
350 g zakwasu- ( wieczorem można wziąć ok. 50 g zakwasu –czy to pszennego czy żytniego i 150g maki pszennej białej i 150 g wody, wymieszać, nakryć i zostawić na noc w cieple )
——————-
3 łyżki ziaren maku
otarta skórka z 1 pomarańczy

Wyrobić ciasto ręcznie (ok. 15-20 min), przed końcem wyrabiania dodać mak i otartą skórkę;
uformować kulę, przykryć i zostawić do wyrośnięcia na ok. 3 godz. (w temp. 23-25°). ( Ja polecam 1-2 razy złożyć ciasto w trakcie rośnięcia )Następnie ciasto odgazować, lekko wyrobić (ok. 1 min.), podzielić na 3 części i z każdej uformować bagietkę. Bagietki mogą wyrastać między ściereczkami lub na specjalnej foremce do bagietek. Zostawić do ponownego wyrośnięcia na ok. 2 godziny.(czasami pieczywo na samym zakwasie potrzebuje więcej czasu i myślę ,że 3 godziny nie zaszkodzą )
Piec w temp. 230° (nie zapomnieć o spryskaniu wodą) ok. 25 min. (po 20 min. można przykryć folią aluminiową jeśli pieczywo zbyt szybko brązowieje).

Mleczne ciasteczka

16 lipca 2009 przez Beata


Pierwsze ciasteczka, które moja córka, Marta upiekła zupełnie sama. Nie pomagałam jej absolutnie w niczym. Ciasteczka wyszły pyszne. Kruche z zewnątrz, miękkie w środku, nie za słodkie. Przepis pochodzi ze strony Moje wypieki.

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki mleka w proszku
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 150 g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 jajka
  • 125 g białej czekolady ( Marta użyła pół na pół białej i mlecznej), posiekanej

Masło ubić mikserem razem z cukrem na jasną, puszystą masę. Jajka roztrzepać w miseczce, powoli dodawać do masy maślanej, cały czas miksując Wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem, mleko w proszku, ekstrakt, zmiksować. Na końcu wrzucić kawałki czekolady, wymieszać.

Z ciasta robić kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego, układać na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, w odległościach od siebie. Lekko spłaszczyć. Piec w w temp. 200oC przez 10 minut. Studzić na kratce.

Panna cotta z zieloną herbatą

14 lipca 2009 przez Beata


Popularny deser panna cotta w nieco innej wersji. Dodatek zielonej herbaty delikatnie zmienia smak i kolor. Dobre, ale wolę wersję klasyczną. To moja propozycja na Festiwal Deserów




Składniki:

250 ml śmietanki kremówki
250 ml pełnego mleka
100 g cukru pudru
4 łyżeczki żelatyny
1 laska wanilii
2 płaskie łyżeczki proszku maccha ( zielonej herbaty)

owoce do przybrania

Żelatynę zalać zimną wodą,pozostawić do napęcznienia. Podgrzać mleko i rozpuścić w nim żelatynę. W drugim naczyniu mocno podgrzać śmietankę z cukrem pudrem i przekrojoną wzdłuż wanilią. Wyjąć wanilię a śmietankę wlać do mleka z żelatyną.Dodać zieloną herbatę. Przelać do foremek. Odstawić do ostygnięcia, następnie włożyć do lodówki na co najmniej 4 godziny. Przed podaniem wyjąć z foremek, przybrać owocami.

Łancuszek

12 lipca 2009 przez Beata

Nie przepadam za takimi zabawami, ale ponieważ wytypowała mnie Cudawianki , z którą łączą mnie wspólne sprawy, postanowiłam tym razem wziąć w niej udział.

Zabawa polega na tym, aby:

1. podać linka do bloga osoby, która nas ‘ustrzeliła,

2. zacytować u siebie ‘zasady’ zabawy,

3. napisać sześć rzeczy o sobie,

4. ‘ustrzelić’ następnych sześć osób,

5. uprzedzić wybrane osoby, zostawiając komentarz na ich blogu.


Tak więc 6 rzeczy o mnie


1. Kiedy myślę o sobie, pierwsze, co przychodzi mi do głowy to ” matka”. Zawsze chciałam mieć troje dzieci. Macierzyństwo to najbardziej emocjonujące doświadczenie w życiu. Z dumą i radością patrzę jak moje dzieci dorastają, są coraz bardziej samodzielne, osiągają sukcesy. Z drugiej strony chciałabym, żeby tak szybko nie dorastały i jak najdłużej były bezbronnymi dziećmi , które świata poza rodzicami nie widzą. Juleczka jest jeszcze taka maleńka, dobrze być dla niej całym światem. Michaś i Martusia to już nastolatki, stają się w życiu rodzinnym partnerami i to jest cudowne . No i zawsze staram się pamiętać, że najpiękniejsze, co rodzice mogą dać swoim dzieciom, to skrzydła i korzenie.

2. Jestem straszną beksą i wzruszają mnie różne filmowe historie. Są filmy, po obejrzeniu których, wyglądałam, jakbym wróciła z pogrzebu bliskiej osoby. Potrafię płakać nawet, gdy oglądam bajki. Dlatego do kina mogę chodzić tylko na komedie, horrory i kryminały.

3. Uwielbiam podróżować, ale równie mocno lubię planować podróże. Czytać przewodniki , szukać w necie informacji o ciekawych miejscach itd Oczekiwanie bywa równie przyjemne, jak sama podróż

4. Kocham Italię! To miłość od pierwszego wejrzenia. Gdy tylko wjeżdżam na teren Włoch, ogarnia mnie radosne podniecenie. Gdy je opuszczam, czuję , jakbym żegnała się z kimś bliskim.

5. Nie mogłabym żyć bez książek. Dzień bez przeczytania choćby paru stron jest stracony.

6. Lubię jeść. Każda dieta to dla mnie katorga( a po ciąży przydałoby się trochę ciałka zgubić).Kiedy się odchudzam jestem marudna i nieszczęśliwa. Ale jak miło być szczupłą!


Do dalszej zabawy zapraszam:

1. Agnieszkę z Kuchni nad Atlantykiem

2. Asię z blogu Asiejka w kuchni

3. Pinkcake z blogu Trochę inna cukiernia

4. Szarlotka z Kulinarnych kreacji Charlotte

5.Misię ze Słodkich pogawędek

6.Majkę z Kalejdoskopu kulinarnego


Zapraszam do dalszej zabawy

Sałatka z arbuza i fety wg Nigelli

10 lipca 2009 przez Beata


Zaskakujące połączenie smaków, słodki arbuz, kwaśne oliwki, słona feta i cebula. Nie spodziewałam się, że będzie smakować tak dobrze. Sałatka jest bardzo orzeżwiająca, idealna na upalne dni. Arbuz nie musi być zbyt słodki. Mnie nawet bardziej smakuje z takim lekko niedojrzałym. Przepis trochę wzbogaciłam , dodałam zielony marynowany pieprz.


Składniki:

  • arbuz 1,5 kg
  • pieprz czarny 1 szczypta
  • oliwki drylowane 100 g
  • oliwa 4 łyżki
  • mięta świeża 1 pęczek
  • natka pietruszki 1 pęczek
  • ser feta 250 g
  • limonka 2 szt
  • cebula czerwona 1 szt ( u mnie biała)
  • zielony pieprz marynowany 1 łyżka ( opcjonalnie)

Cebulę posiekać, zalać sokiem z limonek i zostawić w lodówce na minimum pół godziny. Arbuza (schłodzonego w lodówce) pokroić na plastry grubości 1-1,5 cm. Wyjąć pestki, odciąć skórkę i pokroić w kostkę. Wymieszać w misce arbuza, cebulę z sokiem, zielony pieprz i oliwki. Na wierzchu rozłożyć ser feta pokrojony w kostkę oraz posiekaną niezbyt drobno natkę pietruszki i miętę . Skropić oliwą.


2 w 1 czyli brownie + blondie

7 lipca 2009 przez Beata

Od dawna miałam ochotę upiec blondie, ale kiedy doszło do realizacji Marta powiedziała,że jednak wolałaby tradycyjne brawnie , bo ciasto z białą czekoladą na pewno będzie za słodkie. Wiec upiekłam jedno i drugie, tyle że w jednej formie. Wylewałam na przemian białe i brązowe pasy i udało się naprawdę znakomicie. Smakowało wszystkim, chociaż o kaloriach lepiej podczas jedzenia nie myśleć!

Składniki:

Brownie:

  • 190g masła
  • 190 g gorzkiej czekolady

  • 3 jajka
  • cukier waniliowy

  • 160 g cukru pudru
  • 110 g mąki
  • 150 g posiekanych orzechów włoskich( ja nie dałam)

Czekoladę i masło rozpuścić razem. Przestudzić. w misce jajka ubić lekko z cukrem i cukrem waniliowym. Dodać masę czekoladową, mąkę i orzechy.
Blondie


  • 190g masła
  • 190 g białej czekolady

  • 3 jajka
  • cukier waniliowy

  • 100 g cukru pudru
  • 110 g mąki
  • 150 g posiekanych migdałów( ja nie dałam)

Przygotować ciasto identycznie jak brownie.
Na blachę wylewać na przemian ciasto białe i ciemne. Piec ok 25 minut w temp. 180 st.

Weekendowa cukiernia # 7 Delikatny biszkopt z kremem jogurtowym i jagodami.

5 lipca 2009 przez Beata



Po raz pierwszy przyłączyłam się do wspólnego pieczenia w ramach Weekendowej Cukierni.
Ciasto z jagodami, które zaproponowała Mafilka, wyglądało tak apetycznie, że nie mogłam się powstrzymać I faktycznie, to ciasto jest pyszne! Lekkie, delikatne, nie za słodkie, nawet po zjedzeniu dużego kawałka ma się ochotę na więcej . Przepis zmodyfikowałam trochę, bo zamiast trzech warstw kremu i biszkoptu zrobiłam dwie, a górę ciasta polałam galaretką Polecam gorąco!


Przepis przytaczam za autorką:

Biszkopt:

  • 3 jajka
  • 3 żółtka
  • 3/4 szklanki* cukru
  • 1 łyzeczka rumu – opcjonalnie
  • 2/3 szklanki przesianej mąki tortowej
  • 3 białka
  • szczypta soli

Formę do pieczenia ( tortownicę lub prostokąt***) wyłożyć na spodzie papierem, a boki wysmarować masłem i obsypać mąką.

W misce ubijać jaja z żółtkami i cukrem tak długo, aż masa stanie się puszysta i niemal biała. Delikatnie wmieszać rum i mąkę. Ubić białka na sztywno i również delikatnie połączyć z powstałą masą**.

Całość przełożyć do formy i wyrównać.

Piec w nagrzanym do 220 stopni C. piekarniku do momentu, aż ciasto będzie złote i będzie ładnie sprężynowało pod dotykiem (ok 25-30min). Studzić w formie.

Przekroić na 3 równe blaty.

Krem jogurtowy:

  • 500 ml kremówki min 30%, a najlepiej jeszcze więcej procent;)
  • 400 ml jogurtu naturalnego (pełna dowolność – IMO typ grecki najlepszy)
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 450 g jagód
  • 2 łyżki żelatyny – jeśli wiecie, że ciasto zostanie zjedzone szybko, to spokojnie żelatynę można zastąpić śmietan-fixami w ilości zgodnej z przepisem z opakowania + jeden.

Żelatynę namoczyć i rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody (nie gotować!). Jagody zasypać cukrem. Ubić śmietanę, dodawać powoli jogurt i na końcu rozpuszczoną żelatynę. Wstawić do lodówki i gdy zacznie tężeć delikatnie wmieszać w krem jagody. Mają być całe, więc baaaardzo delikatnie!

Na 1 blat rozsmarować 1/3 kremu i czynność powtórzyć jeszcze 2 razy. Dekoracja dowolna. Zjadać najlepiej po kilku godzinach chłodzenia w lodówce.

Racuchy z kwiatami akacji

2 lipca 2009 przez Beata


Chciałam zamieścić ten przepis wcześniej, w czasie akcji Kwitnący talerz, ale gdzieś mi się zapodziały zdjęcia i znalazłam je dopiero teraz, podczas „sprzątania” folderów na komputerze.
Pierwszy raz robiłam danie z kwiatami akcji i muszę przyznać , że jestem pozytywnie zaskoczona. Jedzenie kwiatów kojarzyło mi się ze smakiem trawy, a tu niespodzianka. Akacja ma bardzo przyjemny, chociaż ledwo wyczuwalny aromat. Ogólnie racuchy wyszły pyszne, smakowały całej rodzinie.


Składniki:

2 1/2 szkl. mąki (1/2kg)
2 jaja
1 1/2 szkl. mleka
3łyżki cukru
3 dag drożdży
cukier waniliowy
3 garści kwiatów akacji
2 łyżki wody pomarańczowej( niekoniecznie)
olej do smażenia

Drożdże rozkruszyć , posypać cukrem. Mleko podgrzać , dodać do drożdży. Dodać do drożdży mąkę, wodę pomarańczową,cukier waniliowy i jaja i wymieszać. Pozostawić w cieple do wyrośnięcia. Smażyć racuchy na rozgrzanym, tłuszczu z obu stron.

Tagiatelle z papryką i pulpecikami

1 lipca 2009 przez Beata


Idealne danie na upalne dni. Nie wymaga zbyt dużo czasu i znakomicie smakuje. Potrawa jest sycąca i w zupełności wystarczy za cały obiad.

Składniki;

30dkg mięsa mielonego

1/2 kg makaronu tagiatelle
1 papryka czerwona
1 papryka żółta
2 pomidory
1 duża cebula
2 kule sera mozarella
bazylia, oregano
sól, pieprz

Najpierw przygotować małe klopsiki według ulubionego przepisu na mielone.
Paprykę opiec w piekarniku, obrać z niej skórke i pokroić na paski. Cebulę zeszklić na oleju, dodać pokrojone pomidory i dusić kilka minut. Dodać paprykę. Makaron ugotować, gorący wymieszać z warzywami i mielonym. Doprawić i dodać mozarellę.