Bajeczne kotlety z cukinii, puree z marchewki i cukinia smażona z mięta i chilli

 

IMG_0898

Cały obiad z własnego ogródka. No prawie cały, bo pieczarki i kiełki kupiłam w sklepie, a suszone grzyby miałam jeszcze z ubiegłorocznych zbiorów. Same warzywa, prawdziwa uczta dla wegetarian i wszystkich, którzy, tak jak my,  po prostu lubią lekkie, bezmięsne  dania idealne na upały.IMG_0926

Ciepłe lato i codzienne, obfite podlewanie ogródka przyczyniło się do bardzo obfitych plonów.  O cukiniach już pisałam, ale także wiele innych warzyw jest gotowych do zbiorów. Marchewka zaszalała i ma już korzenie 10-cio centymetrowe. Po raz pierwszy kupiłam nasiona na taśmie i powiem Wam, że to był strzał w dziesiątkę. Marchew jest dorodna i nie wymagała przerywania. Szpinak właśnie cały zjedliśmy, wczoraj posiałam nowy. Papryczki chilli maja już sporo owoców i jeszcze więcej kwiatów. Co roku sieję je z nasion , staram się zawsze, żeby to były rożne gatunki. Na razie owocują tylko te klasyczne długie chilli, liczę ze i inne odmiany wkrótce wydadzą owoce. U taty w Wiśle pięknie zaowocowało  już czarne , małe chilli, a przecież klimat w górach jest znacznie chłodniejszy.  Za kilka dni zbierzemy pierwsze pomidory, od których aż uginają się gałęzie. Mirabelka też już cudnie żółciutka. Ach, no i nie uwierzycie, ale nasza maleńka figa, która rośnie w donicy, ma jeden owoc!

IMG_0919

Pewnie teraz myślicie, że jestem właścicielką niezłych hektarów, niestety, nasz ogród ma tylko 250 m kwadratowych, nad czym bardzo ubolewam, bo chętnie uprawiałabym  warzywa i owoce na znacznie większym terenie. Kiedyś sadziliśmy głównie rośliny ozdobne, od paru lat nasz ogródek przechodzi metamorfozę, posadziliśmy 5 krzewów porzeczek, 6 malin, morelę, brzoskwinię i jabłoń.  Mamy śliwkę mirabelkę, cukinie, dynie,poziomki, marchew, pory,sałatę, rukolę, czarną rzepę, kapustę pak choi, jarmuż, szpinak mnóstwo papryczek chilli, bakłażany tajskie, które pięknie kwitną, czy zaowocują , to się okaże i całe mnóstwo  i ziół. A jeszcze zostało miejsce na kwiaty, tuje, funkie w kilku odmianach, cudnie kwitnące clematisy, datury i oleandry,małe poletko lawendy i mój ukochany wiąz „Camperdownii”, który tworzy cudowny parasol . Jest i oczko wodne, wielki grill i pawilon ogrodowy :) Na trawnik tez starczyło miejsca. IMG_0843

Nasi przyjaciele i rodzina zawsze zachwycają się mikroklimatem panującym na naszym ogródku.  U nas zawsze jest o kilka stopni cieplej niż wszędzie wokół. Ogródek leży na południowej stronie i jest otoczony wysokim murem, dzięki temu często zdarza się , że grillujemy  w krótkich spodenkach i koszulkach z krótkim rękawem, a gdy wychodzimy na drugą stronę domu, ubieramy bluzy i dżinsy.

IMG_0934

Uwielbiam nasz ogródek, nie wyobrażam sobie życia bez kawałka ziemi, w której mogę grzebać :)

No i właśnie dzięki zbiorem z naszego małego poletka powstał wczorajszy obiad. Mówię Wam, niebo w gębie! Niewielki wysiłek, a rodzina zachwycona. Julka nie mogła się oderwać od cukiniowych kotletów z sosem grzybowym!

IMG_0904

Na początek przepis na kotlety;

Składniki

70 dkg cukinii

1 szklanka czerwonej soczewicy

4-5 łyżek płatków ryżowych

sól, pieprz

2 ząbki czosnku

1 łyżka ziół prowansalskich

1 jajko

opcjonalnie 1 łyżka mąki pszennej

Cukinię ścieramy na tarce o drobnych oczkach, odstawiamy na 10 minut i odsączamy na sitku.

Soczewicę gotujemy w osolonej wodzie aż do miękkości( potrwa to ok 10 minut), odsączamy na sitku i rozgniatamy na papkę. Dodajemy do cukinii, mieszamy całość z przyprawami, jakiem i płatkami ryżowymi. Gdyby masa była za rzadka dodajemy jeszcze płatki albo mąkę. Formujemy zgrabne, niezbyt grube kotlet i smażymy na niewielkiej ilość oleju  .

Sos grzybowy:

30 dkg pieczarek drobno pokrojonych

1 mała cebulka

łyżka masła

150 ml śmietany kremówki

sól, pieprz

1 łyżka suszonych i zmielonych w młynku na proszek grzybów

Na maśle podsmażamy drobno pokrojoną cebulkę, dodajemy pieczarki, całość dusimy kilka minut. Dodajemy śmietanę, przyprawy i proszek grzybowy. Gotujemy ok 10 minut. Sosem polewamy kotlety.

IMG_0906

Puree z marchewki:

6 dużych marchewek

1 łyżka masła

1 łyżeczka kuminu mielonego

1/2 łyżeczka mielonego imbiru

1 łyżka miodu

sól, pieprz

Marchewkę gotujemy do miękkości, miksujemy na dosyć gładka masę.Dodajemy przyprawy i  podsmażamy  parę minut na maśle.

m

 

Smażona cukinia z chilli i mięta

3 cukinie pokrojone na kawałki

2 ząbki czosnku drobno posiekane

1 drobno posiekana papryczka chilli

garść posiekanych liści mięty

1 łyżeczka ziół prowansalskich

sól, pieprz

oliwa

Cukinię podsmażamy na oliwie, dodajemy pozostałe składniki i całość smażymy przez ok 10 minut.

Danie przybrałam kiełkami cebuli, szpinakiem i liśćmi oraz kwiatami nasturcji, które są przepyszne.

 


Komentarze do Bajeczne kotlety z cukinii, puree z marchewki i cukinia smażona z mięta i chilli

  • Zajączek:

    Beata, po prostu mnie zadziwiasz. Pomysł na obiad genialny. Mniam, mniam. A Julka na poletku lawendy – bezcenne.

  • iza:

    całe danie wygląda cudnie!!!

  • Beata:

    Bardzo dziękuję za miłe komentarze, pozdrawiam

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>