Brownie mocno kawowe

Brownie mocno kawowe

 

Chciałam zrobić to ciasto na akcję Czas na kawę , nawet udało mi się jeszcze w grudniu je upiec, ale fotki ciasta się gdzieś zapodziały. Już myślałam, że zostały przypadkowo skasowane, kiedy wczoraj nieoczekiwanie się odnalazły.  Majka zgodziła się dodać mój przepis do podsumowania akcji, chociaż jestem bardzo spóźniona.

Ciasto powstało ba bazie przepisu na klasyczne brownie. Dodałam do niego kakao i mieloną kawę. Wyszło bardzo smaczne. Smak kawy najwyraźniej był wyczuwalny pierwszego dnia, później  trochę mniej. Ciasto jest ciężkie, wilgotne, gliniaste, jak to brawnie. My takie uwielbiamy, ale trochę denerwujące jest ciągłe tłumaczenie niektórym osobom, że to nie zakalec i że ciasto takie ma być. Dlatego kiedy przychodzą do nas goście wolę podać coś bardziej tradycyjnego :)

Składniki:

200 g gorzkiej czekolady

300 g cukru

5  jajek

100 g mąki

2 łyżki świeżo zmielonej kawy

200 g masła

2 łyżki kakao

Nad garnkiem z gotującą się na małym ogniu wodą rozpuścić w misce masło z pokruszoną czekoladą, dokładnie rozmieszać. Jaja ubić mikserem, stopniowo dodawać cukier i mąkę. Do masy jajecznej wmiksować przestudzoną czekoladę , kakao i kawę .Spód blachy wyłożyć pergaminem, ciasto wlać na blachę. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 st. C, piec ok 25  minut.


Komentarze do Brownie mocno kawowe

  • pinkcake:

    Cudowne zdjęcie! Jak to dobrze, że nie zniknęło:) Ciacho wygląda zabójczo smacznie:P

  • grumko:

    Strasznie apetycznie wygląda, a tłumaczenie gościom pewnych kulinarnych zawiłości znamy z autopsji;-)
    Pozdrawiam!

  • Monsai:

    a jaka foremkę do tego używasz Beatko ?

  • Beata:

    Pincake, grumko, dziękuję
    Monsai, zazwyczaj piekę brownie w foremce kwadratowej o boku 20 cm, tym razem upiekłam w tortownicy o średnicy 22 cm

  • wiosenka27:

    Jaki piękny jest ten kawałek:)

  • magda k.:

    Piękne ciasto, dawno nie piekłam brownie więc kusisz :)

  • zemfiroczka:

    Potwierdzam! Kawowe brownies jest rewelacyjne! Coś o tym wiem ;)

  • Liska:

    Wygląda jak marzenie. Po prostu zawodowe.

  • kat_ja:

    Chyba na czas diety zablokuję sobie adres Twojego bloga :-) Ale jak już będę piękna, szczupła i ponętna to pojadę od góry do dołu po wszystkich ciachach, heheh :-) A tak na poważnie, to my też uwielbiamy takie „zakalce” i na pewno w chwili słabości wypróbuję ten przepis. Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że Tort Fedora w Boże Narodzenie zrobił furorę, a do do dziś przepis gości już przynajmniej w trzech domach.

  • kass:

    Ja brownie uwielbiam! wyglada bajecznie!
    Upiekę na 100%, pozdrawiam.

  • sonieczka:

    O jejku, faktycznie czekoladę czuć na kilometr, smakowite:)

  • Beata:

    Dziekuję za komentarze i przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam Julka ostatnio marudzi, ząbkuje i trudno znaleźć wolną chwilę
    Katju, miło mi, że tort fedora tak Wam posmakował A co do odchudzania, to koniecznie muszę zrzucić parę kilo, bo ubrania jakieś ciasne ostatnio, a zupełnie brak mi silnej woli, niestety i ciągle coś piekę
    Przynajmniej rodzina się cieszy ;)

  • manius.ka:

    mmmm czekolada z kawą…jeszcze nie próbowałam takiego połączenia ale chyba czas najwyższy:) piękne zdjęcie, profesjonalne jak z magazynów kulinarnych:) pozdrawiam:)

  • Beata:

    maniuska, dziękuję za miły komentarz
    pozdrawiam

  • fellunia:

    Brownie z kawą, mhhhh, ten kawałek sprawił, że nie zdążam przełykać śliny :)

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>