Chleb razowy orkiszowy na mące z Gdańskich Młynów

Chleb razowy orkiszowy na mące z Gdańskich Młynów

Wspaniały razowy chleb z przepisu Mirabelki. Cudownie pachnący, a w smaku … po prostu niebo w gębie. Jak na zakwasowiec jest niezwykle prosty do przygotowania. Upiekłam go na mące z Gdańskich Młynów. Już wcześniej kupowałam mąki tej firmy, ale nigdy nie orkiszową. A i chleb, jaki dzisiaj Wam prezentuję, to mój pierwszy orkiszowiec. Pierwszy, ale na pewno nie ostatni. Z mąki jestem bardzo zadowolona! A jeśli chodzi o sam orkisz to należy on  do tej samej rodziny, co  pszenica, ale ma inną strukturę genetyczną i w związku z tym jego ziarno zawiera nieco więcej białek, witamin i składników mineralnych. Chleby z orkiszu nie kruszą się, są zdrowe i bardzo smaczne. Gorąco polecam! 

Mąka

Cytuję Mirabelkę:

ZACZYN:
– 1/2 szkl. zakwasu zrobionego z maki żytniej i wody
– ok. 1 szkl. letniej dobrej wody
– 2 szkl. maki żytniej razowej lub pszennej razowej, mozna uzyc jednego rodzaju, mozna zrobic pol na pol ( u mnie orkiszowa)

Całość mieszamy i odstawiamy na minimum 2-5 godz. Im dłużej stoi i babelkuje tym jest potem kwaśniejszy, a nie wszyscy to lubią. Gołym okiem musi być widać, ze wyhodowane przez nas naturalne drożdże babelkuja na całej powierzchni, a najlepiej użyć zaczynu do wypieku, kiedy jego objętość się podwoiła. Zupelnie mu nie szkodzi kiedy sobie postoi przez cala noc.

WYROB CIASTA I WYPIEK:
Do zaczynu dodajemy w kolejności:
– 1 i 1/2 szkl. wody Ja mieszam ciepłą wodę pól na pól z maślanką. Wtedy chleb dłużej zachowuje świeżość, ale jest bardziej kwaskowaty w smaku.
– 1 łyżkę soli
– 1 łyżkę cukru ciemnego z melasa
– 1 łyżkę oliwy (opcjonalnie)
– ok. 4 szkl. pszennej razowej typ 2000( u mnie orkiszowa)

Całość mieszamy bardzo porządnie ok. 10 minut, najlepiej mechanicznie (myślę, ze można i w maszynie), aż widać będzie jak tworzą się bąble i ciasto dosłownie oddycha. Odstawić na ok. 40 do 1 godziny przykryte w zacisznym miejscu. Delikatnie przełożyć do foremek. Ta ilość wystarcza na 2 keksowki, wypełnione w 2/3. Trzeba im pozwolić wyrosnąć aż do brzegu foremek.
Ja, podobnie jak Mirabelka,   głównie  piekę w foremkach silikonowych i one sprawdzają się tutaj w 200%. Skorka przy wypieku jest chrupiąca na całej powierzchni, nie tak ja w foremkach metalowych, gdzie potem trzeba odwracać chlebki, żeby odparowały i trochę się przyrumieniły.
Ciasto jest bardzo luźne, nie da się utworzyć z niego bochenka.

Dalej postępuje tak, ze osoby, które znają się na pieczeniu, uznają to za herezje. Skorzystałam z rady na jakimś forum i wstawiam foremki do zimnego piekarnika. Piekarnik na 200st.C. Kiedy osiągnie nastawiona temp. psiknac woda i piec ok. 20 minut jeszcze, co najmniej raz spryskując. Po tym czasie można troche zmniejszyć temperaturę, pod koniec delikatnie posmarować bochenki ciepła woda. Chleb piecze się od momentu wstawienia do pieca ok. godzinę, ale trzeba uwaznie obserwować, bo piekarnik piekarnikowi nierówny.
Podgrzewanie pieca z chlebem powoduje dodatkowy, ale powolny wzrost ciasta. Przy wstawieniu chlebka od razu do temp. 245 st.C skorka pęka natychmiast. Przy tradycyjnym bochenku można temu zapobiec nacinając uprzednio jego powierzchnie. W chlebie razowym, którego ciasto jest prawie płynne, nacinanie powierzchni zupełnie się nie udaje.

Tak upieczony chleb razowy zachowuje świeżość bardzo długo, a dwu- czy trzydniowy jest jeszcze lepszy niż zaraz po upieczeniu.


Komentarze do Chleb razowy orkiszowy na mące z Gdańskich Młynów

  • majka:

    Wyglada doskonale. Bardzo luie orkiszowe chlebki. Zapisze sobie do zrobienia.

    Pozdrowienia.

  • majana:

    Pyszny chlebuś, bardzo mi się podoba. :)

  • Isil:

    Witam.
    Skoro jest to chleb orkiszowy to dlaczego nie ma w składzie mąki orkiszowej?

  • Beata:

    Isil, już poprawiam, ja użyłam orkiszowej

  • Adrijah:

    Ta mąka na pizzę ma typ 00?

  • Beata:

    Adrijah, nie jestem pewna, bo w tej chwili jej nie mam, ale chyba to było 00

  • piekarz:

    Chleb orkiszowy najlepiej wychodzi na mące typu 630 i 2000 w miksu. Stosujcie jedną i drugą taka kombinacja daje pełen aromat i nie zapomieć o zaczynu ;)

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>