Cielęcina Marengo

Cielęcina Marengo

 

Wczoraj zrobiłam cudowną cielęcinę Marengo…..Tak pysznej cielęciny nigdy jeszcze jadłam, wilgotna, miękka i bajecznie aromatyczna. Podobno danie zostało podane po raz pierwszy Napoleonowi, właśnie pod Marengo, gdy pokonał wojska austriackie.Przygotowanie tej potrawy jest proste, a efekt niesamowity.

Znalazłam kilka wersji cielęciny Marengo, skorzystałam z przepisu, w którym były oliwki, ale można też podawać ją z dodatkiem soku pomarańczowego. Gorąco polecam!

1 kg cielęciny od łopatki
2 łyżki koncentratu pomidorowego
2 łyżki mąki
3  cebule szalotki
250 g małych pieczarek

20 oliwek
150 ml białego wytrawnego wina
150 ml bulionu
2 łyżeczki tymianku
oliwa
1 łyżka masła
1 liść laurowy
sól i pieprz do smaku

Cielęcinę oczyścić z błon, starannie umyć, osuszyć, natrzeć solą, pieprzem, tymiankiem,  przykryć i trzymać 2-4 godz. w chłodzie.Pokroić w kostkę. Następnie zrumienić ze wszystkich stron na rozgrzanym tłuszczu, przełożyć do patelni dry cooker lub rondla, dodać pokrojoną w cienkie plasterki cebulę,liść laurowy podlać bulionem,winem i dusić na małym ogniu około godziny. Pieczarki przesmażyć na maśle, dodać do cielęciny,dodać oliwki i całość poddusić jeszcze chwilę.

 


Komentarze do Cielęcina Marengo

  • karmel-itka:

    świetna patelnia!
    chyba się nad taką zastanowię.

    a jakie danie. o rany,
    raj dla podniebienia mego!

  • Kasia:

    Ta patelnia mnie strasznie zainteresowała. Akurat zmieniam kuchnię, więc może i gary….???

  • bernadeta:

    robiłam po wielu latach ponownie w zeszłym roku. jest rewelacyjna a twoja wyglada bardzo apetycznie.

  • piegusek1976:

    wow fantastyczna patelnia!!! takie mięso z takiej patelni musi być pyszne!!! pozdrawiam

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>