Domowy paprykarz szczeciński

Pamiętacie czasy, gdy na każdy wyjazd zabierało się konserwy, w tym obowiązkowo paprykarz szczeciński? Zawsze zastanawiała mnie jego nazwa, dlaczego paprykarz, skoro w jego składzie nie ma papryki? Smakował mi  ten z puszki, ale moja domowa wersja jest o wiele lepsza. I ma w składzie paprykę! Polecam gorąco!

Skład:

1 makrela wędzona

100 g ryżu

1 duża cebula

mały przecier pomidorowy

1 czaerona papryka

1 papryczka chilli

olej

sól, pieprz

Ryż ugotować i wystudzić.Makrelę dokładnie obrać z ości i wymieszać z ryżem. Cebulę pokroić na drobną kostkę i zeszklić na oleju, dodać pokrojoną w kostkę paprykę i poddusić ok 10 minut. Wystudzić. Dodać do ryby z ryżem. Następnie dodać również koncentrat, przyprawy i posiekane chilli. Dokładnie wymieszać.

 

 


Komentarze do Domowy paprykarz szczeciński

  • iza:

    o własnie paprykarz mam chęc od dawna sama go zrobić! Apetyczne zdjęcia ;)

  • Majana:

    Wow, cudo!
    Zjadłabym taki paprykarz, kiedyś uwielbiałam, ale teraz ten kupny ma jakiś taki inny smak. Nie taki jak kiedyś.
    Pozdrowienia :)

  • olo:

    Domowa wersja jest zdecydowanie lepsza i wiadomo co jest w środku:)

  • zajączek:

    Pani Beato, a chlebek to ten własnej roboty? W połączeniu z paprykarzem domowym musi być extra. Dzięki za pomysł:)

  • Beata:

    Zajączku, tak to chleb własnej roboty :)
    Pyszne bylo…

  • zajączek:

    Pani Beato, nie mogłam dłużej czekać… kolacja była pyszna. Paprykarz własnej roboty zdecydowanie lepszy niż ten z puszki. Jadłam kiedyś pastę z makreli m. in. z fasolą czerwoną i wcześniej kromkę posmarowałam masłem orzechowym – było super połączenie smaków. Zrobiłam eksperyment również tym razem, ale coś mi nie pasowało w połączeniu koncentratu z tymże masłem…ale sam paprykarz suuuper. Dziękuję za podpowiedź:)
    A może ma Pani jakiś pomysł na białą rzodkiew? Właśnie dzisiaj kupiłam, zawsze przygotowywałam ją z majonezem i śmietaną…

  • OSa:

    To mnie zaciekawiło – muszę spróbować.

  • mo:

    czy paprykarz nadaje się do słoików? wystarczy wlać go na gorąco czy trzeba pasteryzować?

  • jadek:

    Paprykarz nadaje się do słoików, ja wkładam gorący i pasteryzuję. Nie mogą jednak one stać zbyt długo bo zmienia się mocno smak. Optymalny czas to około 3 miesiące.

  • Beata:

    Jadek, bardzo dziękuję za dobrą radę. Sama z niej skorzystam!
    Pozdrawiam

  • zajączek:

    U nas znowu dzisiaj zawitał paprykarz. To naprawdę niepowtarzalny smak. Pani Beato, dziekuję

  • marta:

    Poraz pierwszy zrobilam i sie zakochalam w tym smaku. Sklepowego nie jadam ten robilam z mysla o mezu, ale raczej razem go zjemy! Dziekuje za pyszny przepis.pozdrawiam

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>