Gran Canaria- północny-wschód

IMG_6541

Północna Gran Canaria to zupełnie inne krajobrazy niż na południu. Jest znacznie bardziej zielono, prócz palm, kaktusów i różnych innych  sukulentów, rosną też kanaryjskie sosny, eukaliptusy, a miejscami nawet coś w rodzaju trawy. Na niewielkich tarasowych polach uprawia się rośliny użytkowe.

W części północno-wschodniej znajduje się sporo ładnych  wiosek i miast. My wycieczkę zaczęliśmy od największego krateru na wyspie czyli Caldera de Bandama o średnicy ponad 1000 m i głębokości ponad 200 m. Na dnie kaldery stoi niewielka biała zagroda. Mimo że wulkan jest wygasły, by do niej zejść, potrzebne jest specjalne pozwolenie.

IMG_6436

Następnie pojechaliśmy do Jardin de Canario czyli największego ogrodu botanicznego na Wyspach Kanaryjskich. Ogród powstał ponad 60 lat temu na stromych zboczach Wąwozu Guinguada. Posadzono w nim rośliny, które można na wyspach spotkać w naturze: gigantyczne kaktusy, palmy, sosny. Są też niewielkie jeziorka, malownicze zakątki, tajemnicze groty itd. Bardzo fajne miejsce! Mnóstwo zabawy i wygłupów, zwłaszcza że każdej rośliny można dotknąć, ale z pewnością nie w przypadku każdej jest to wskazane.

IMG_6466

IMG_6456

IMG_6480

IMG_6503

IMG_6501

IMG_6512

IMG_6483

Potem ruszyliśmy w góry, naszym celem było słynne miasteczko Teror, ale zatrzymaliśmy się w uroczej małej miejscowości Santa Brigida. Dobrze zrobiliśmy, bo ta ostatnia, choć zupełnie nieznana, okazała się zachwycająca. Kolorowe kanaryjskie domy, ładny kościół i przepiękny widok na dolinę, to jej największe atuty.

IMG_6527

IMG_6528

IMG_6529

IMG_6534

IMG_6526

W końcu dotarliśmy drogą o stu zakrętach do Teroru. Lokomotiv konieczny! Teror to miasteczko jak z widokówki, z pewnością jest ono kwintesencją kanaryjskiej architektury. Niewielka starówka skupiona jest przed Bazyliką Matki Boskiej Sosnowej, która jest dla Kanaryjczyków tym, czym dla Polaków Częstochowa. 8 września 1481 roku Matka Boska ukazała się ośmiu pasterzom. Po jej zniknięciu pasterze zobaczyli sosnę, a w niej figurkę Maryji. By upamiętnić tamte wydarzenia wybudowano bazylikę, najstarsza jej część pochodzi z XV wieku. Miasteczko jest urocze i przepięknie położone.

IMG_6551

IMG_6576

IMG_6558

IMG_6572

IMG_6567

IMG_6556

IMG_6579

Na końcu zatrzymaliśmy się na chwilę w Arucas. Piękna, gotycka katedra, prawda? Nic bardziej mylącego, katedra pochodzi z polowy XX wieku. W sumie nie mialabym nic przeciw temu, żeby kościoły wciąż budowano w tym stylu. Architektura współczesna do mnie nie przemawia.

IMG_6595

Wszędzie gdzie jedziemy, zadziwia mnie jedno. Gdzie są ludzie? Właściwie jest prawie pusto, co widać na zdjęciach. Mieszkańcy wysp na pewno akurat pracują, ale gdzie są przyjezdni? Czy wszyscy turyści przylatują tu tylko po to by leżeć na plaży i taplać się w  basenie? Gran Canaria naprawdę ma do zaoferowania znacznie więcej niż słońce i ,jak dla mnie wcale nie powalające na kolana, plaże.

 

 


Brak komentarzy Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>