Kruche ciasteczka „misie” i zaproszenie na blog Namaste

Kruche ciasteczka

Są urocze i pyszne. Dostarczą Waszym dzieciom ( i Wam też)wiele radości, chociaż Julka najpierw nie wiedziała czy zjeść je czy się nimi bawić. W końcu było i jedzenie i zabawa. Są bardzo proste do zrobienia. Wyglądają na pracochłonne, ale nie jest tak źle. Świetnie pasują do szklanki mleka czy kakao. Gorąco polecam!

Inspirację znalazłam w internecie. Na jakiejś stronie widziałam takie ciasteczka, nie pamiętam zupełnie gdzie. Zresztą było to w języku chińskim, więc i tak nie skorzystałabym z przepisu na samo ciasto :)

Przy okazji chciałam Was ponownie zaprosić na blog mojego brata i bratowej. Nie wiem czy pamiętacie, ze są w trakcie rocznej podróży po Azji. Obecnie pracują jako wolontariusze w szpitalu w Bangladeszu. Przeczytajcie koniecznie ich ostatnie wpisy. Zaraz człowiek bardziej ceni to, co ma i bardziej cieszy się codziennością.Zapraszam na Namaste

Ciasto:

40 dkg mąki pszennej

20 dkg masła

15 dkg cukru pudru

1 jajko

1 łyżeczka proszku do pieczenia

mały cukier waniliowy

2 płaskie łyżki kakao

1 łyżka mleka

Z podanych składników, z wyjątkiem kakao i mleka, zagnieść ciasto. Podzielić je na dwie części, do jednej dodać kakao i mleko. Uformować dwie kule i włożyć je na godzinę do lodówki. Następnie rozwałkować ciasto ciemne i wykroić z niego okręgi o średnicy ok 8 cm( można szklanką). Teraz rozwałkować ciasto jasne i wykroić okręgi o śr. 4 cm( np kieliszkiem). Połowę okręgów wykorzystać na buźki, resztę przeciąć i zrobić z nich uszy. Ciasteczka piec w temp. 180 st przez ok 10-12 minut. Uważać , żeby nie zrumienić ich za bardzo.

Gdy wystygną z  białej i ciemnej czekolady zrobić oczy i noski, ja posłużyłam się w tym celu pergaminowymi rożkami takimi jak do dekorowania pierniczków.


Komentarze do Kruche ciasteczka „misie” i zaproszenie na blog Namaste

  • KUCHARNIA, Anna-Maria:

    Naprawdę cudowne, urocze i już się w nich zakochałam! Ależ będzie frajda upiec je razem z moim Synkiem:)
    Pozdrawiam serdecznie!

  • Kubełek Smakowy:

    Świetne. Kakaowe misie z mlekiem, w sam raz dla dziecka zamiast naszpikowanych cukrem batonów. A i dorośli będą mieć frajdę.

  • ilka_86:

    jej jakie śliczne te misiaczki! upiekę w najbliższym czasie:))

  • andzia-35:

    Naprawdę urocze !:)

  • pinkcake:

    Jejuńciu, jakie śliczności!
    Przeurocze misiaki:)

  • Iza:

    milutkie ciasteczka, aż chce je się schrupać :)

  • szarlotek:

    Boskie! Misiaki powaliły mnie na kolana. Teraz nie będę mogła spać po nocach, jak ich nie upiekę ;D To kolejne drobne wypieki w których się zakochałam I wcale się nie dziwię Julce,że nie wiedziała czy się bawić nimi, czy jeść ;D

  • aga:

    sliczne misiaczki:) po prostu cudnie wygladaja, ale i tak chetnie bym je sobie schrupala:)

  • myniolinka:

    przeurocze!!! aż żal jeść :)

  • Majana:

    Są cudowne Beatko! Ja też bym nie wiedziała, czy je jeść czy się nimi bawić:)
    SUper misie:)

  • Kaś:

    cudowne! są przesłodkie

  • Iza:

    cudne te ciasteczka… tak sobie myślę że może zrobię chrześnicy na urodziny..;) A blog Twojego brata bardzo lubię czytać mam w ulubionych

  • kabamaiga:

    Misie cudeńka. Zajrzałam na tamten blog, pierwszy raz, ale coś czuję, że nie ostatni

  • tylkosprobuj.pl:

    Przeurocze są te misie!
    Cudny pomysł! :))

  • viri:

    Są zbyt śliczne aby je zjeść, choć zmarnować też szkoda takie cuda :)
    Jak przyjedzie do mnie chrześniak na wakacje to je zrobimy razem.

  • flusso:

    Cudowne misiaczki, aż szkoda zjadać :)

  • piegusek1976:

    śliczne, bardzo ladnie wyglądają!!! pozdrawiam serdecznie

  • DominikaD:

    O rany! Świetne te misie! Uwielbiam takie słodkie niespodzianki, mmm idealne na takie wstrętne, zimne popołudnia – od razu pojawia się uśmiech na twarzy! :)

  • karmel-itka:

    jakie urocze!
    taki misie idealnie się sprawdzą jako podarunek dla dzieci.
    albo atrakcja jakiegoś urodzinowego party ;]

  • jola:

    wczoraj piekła ciasteczka dla siostrzenicy i siostrzeńca byli zachwyceni zresztą babcia z dziadziem tez no i również ;) moje misie były z czarnymi uszkami i pyszczkami

  • aniaIolo:

    Ajajaj, piekne sa!! Znowu to zrobilam- weszlam na Twoja strone Baetko kiedy jestem glodna;). Wielki blad!!! Az slinka cieknie….

  • ela:

    ciasteczka wyglądają ślicznie

  • bernadeta:

    prześliczne! nic dodac nic ująć majstersztyk.

  • Beata:

    Bardzo Wam wszystkim dziękuję za przemiłe komentarze
    Serdecznie pozdrawiam

  • vespertinee:

    Fajny pomysł! Sliczne :)

  • PaniAnonim:

    Jest Pani niesamowita : ) takie pyszności i to tak świetnie wyglądające! Gratuluję ! : )

  • AnnaK81:

    Misie zrobiłam…są świetne…smaczne, w miare szybkie do wykonania, efektowne no i przede wszystkim wywołują uśmiech na buzi dziecka:) a to jest bezcenne :) Na pewno zrobie je jeszcze nie raz. Dzięki za przepis :)

  • Beata:

    No właśnie, najważniejsze,że dzieci e uwielbiają!
    Pozdrawiam

  • Fiana:

    Ale słodkie…:).
    Polecam stronę howdini.com-tam jest dużo pomysłów na kolorowe, bajkowe torty dla dzieci.
    Takie ciasteczka też zdaje się były.

  • ojojoj:

    sliczne … ile ciasteczek wychodzi z tej porcji składników?

  • Beata:

    Około 30 sztuk

  • Ania:

    Robię je właśnie razem z mamą:)

  • Beata:

    Aniu,daj koniecznie znać,jak wyszły! Pozdrawiam serdecznie

  • aga:

    Witam..ciasteczka są urocze..
    chciałam sie dowiedzieć ile wyjdzie sztuk

  • Beata:

    Aga, już nie pamiętam, ale chyba około 30 sztuk
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>