Kurczak tandoori

Kurczak tandoori

 

Indyjskie tandoori ?? przygotowywane jest w specjalnym glinianym piecu .Przed pieczeniem mięso marynuje się w jogurcie i przyprawach.Barwi się je za pomocą naturalnych lub sztucznych dodatków, a ponieważ czas pieczenia jest krótki, kolor potrawy pozostaje bardzo intensywny. Mięso jest bardzo aromatyczne, miękkie, obłędnie pachnie. W domu piec tandoori musi nam zastąpić piekarnik .  Mnie przyprawę do tandoori przywiózł a Indii brat, ale u nas też można ją kupić w sklepach z orientalną żywnością, w Bomi i w sklepach internetowych.

Składniki:

8 kawałków kurczaka ( u mnie filety pocięte na duże kawałki)

150 ml jogurtu naturalnego

1,5 łyżeczki świeżo startego imbiru

1 posiekana cebula

2 ząbki czosnku, drobno posiekane

1 łyżeczka chilli w proszku

2 łyżeczki przyprawy do tandoori

50 ml oleju

sól

olej do smażenia

Z jogurtu, oleju i przypraw przygotować marynatę. Włożyć do niej pokrojonego kurczaka i wstawić do lodówki na 3 godziny. Następnie ułożyć mięso w żaroodpornym naczyniu posmarowanym olejem i piecz pod przykryciem w piekarniku ok 30 minut


Komentarze do Kurczak tandoori

  • viridianka:

    słyszałam o takim kurczaku, co za kolory, naprawdę przecudnie apetyczne!

    ha ha rozwaliły mnie punkty czy jesteś gotowy aby zostać rodzicem:D

    cudna Julka, śliczne ma oczy :)

  • Grazyna:

    Najpierw kurczak – przepyszny!
    Julka- prześliczna!
    Wskazówki bardzo prawdziwe! Pamiętam dobrze, choć to było dawno… Najbardziej dał mi popalić synek,do trzeciego roku nie przespałam żadnej nocy. Do dziś pamiętam okrzyk : mleczkaaa! o piątej rano.
    Ale potem będziesz zadowolona i dumna z dzieci tak, jak ja :)

  • wiosenka27:

    Kurczak jest wspaniały, a u mnie tez dzisiaj egzotycznie, wstawię niedługo. Juleczka jest przesliczna, widać jakie pogodne i szczęśliwe dziecko:)

  • Agaa:

    no to tak jak my uwielbiacie tego kurczaka:) a Jula śliczna mała psotnica:) chyba podobna do Ciebie..

  • Kasia:

    Julka cudna jest po prostu! :) A co do wskazówek – uśmiałam się strasznie. :) Nie znałam tego wcześniej. :D

  • kasiaaaa24:

    Ale urocza Dzidzia :) Jakie ma cudowne oczka. Słodziutka :)

  • pinkcake:

    Śliczne oczęta;)
    U nas tylko punkt 2 i 7 są prawdziwe. Całą resztę znam tylko z niewiarygodnych opowieści:P

  • szarlotek:

    Kurczak wygląda obłędnie! Juleczka jak zawsze cudna:) A co do reszty, to szczerze się uśmiałam.Powinien być jeszcze jedna rada: Zaproś do siebie maluchy sąsiadów, rozdaj im farby, mazaki i kredki i poproś o narysowanie tego co lubią nie zostawiając im bloków rysunkowych . Wróć po 30 minutach i padnij z zachwytu.Będziesz posiadaczką najdroższych obrazów na świecie ;D

  • olo:

    Kurczak „Profi”..wyglada jak ten z Indii.Tam najczęściej podawany jest z chlebkiem Naan…mniam mniam… Test na rodzica wydaje sie bardzo wiarygodny:))

  • Beata:

    Szarlotku, masz racę z tym rysowaniem po ścianach.Też mieliśmy freski w sypialni

  • Beata:

    Bardzo dziękuję za miłe komentarze

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>