Londyn, dzień 1.

IMG_4306

Londyn. Kosmopolityczne miasto, które chyba na wszystkich robi ogromne wrażenie. Bardzo głośne, bardzo gwarne i bardzo duże.Jak w tych niespokojnych czasach pokazać je  uczniom i nie narażać ich przy tym na niebezpieczeństwo?

Metro, pociąg, autobus. Kilkanaście kilometrów pieszo. Tempo, tempo, tempo. Sarkastyczne pytanie ze strony młodzieży: Czy na pewno zdążymy dzisiaj do Paryża, bo chyba za wolno zwiedzamy ten Londyn.

Pot, odciski i pęcherze. Upał, piekące słońce. Spalone szyje i nosy.

A gdy pod koniec męczącego dnia padło pytanie: chcecie iść do sklepu kupić jakieś pamiątki czy jeszcze zwiedzać, usłyszałyśmy jednogłośne: zwiedzać!

Budujące! W takich chwilach, my nauczyciele, mamy poczucie, że to, co robimy ma sens.

IMG_4242

IMG_4276

IMG_4296

IMG_4340

IMG_4348

IMG_4360

IMG_4362

IMG_4315

Zachwyca mnie swoboda z jaką nasi uczniowie rozmawiają po angielsku. Są niesamowicie otwarci na innych ludzi, błyskawicznie zawierają znajomości i już po chwili bez skrępowania dyskutują  dosłownie o wszystkim. A przy tym świetnie się bawią i są ciekawi świata .


Brak komentarzy Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>