Przypkowska zupa cebulowa

Przypkowska zupa cebulowa

Gęsta, sycąca, aromatyczna, prawdziwie polska. Zupełnie inna niż francuskie zupy cebulowe. Jej powstanie wiąże się z postacią Tadeusza Przypkowskiego ( 1905-1977), herbu Radwan, który był historykiem sztuki, miłośnikiem grafiki, heraldyki i dobrej kuchni. Podobno potrafił delektować się jedzeniem oraz piciem jak mało kto.Jak niesie wieść uwielbiał pączki z różą i zjadał ich kilkanaście na raz.
A wszystko to robił z pobudek głęboko patriotycznych. Najbardziej zależało mu, żeby polska kuchnia odzyskała dawny blask. W tamtych czasach jedyną potrawą w jadłodajniach między Odrą a Bugiem był schabowy z kapustą – tyle zostało z wielowiekowej, jakże bogatej tradycji kulinarnej.
Przypkowski powziął dalekosiężny plan „poprawienia kuchni publicznej bez obalenia ustroju socjalistycznego”. W tym celu 16 lipca 1964 roku udał się na posiedzenie Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Kielcach. Dzięki jego staraniom, tamtego dnia komunistyczna partia postanowiła wprowadzić regionalne receptury gastronomiczne do najlepszych lokali województwa. Wśród serwowanych dań znalazła się także przypkowska zupa cebulowa.
Jej autor nazywał ją ” cebulową na chlebie Kopernika” , ponieważ przyrządzana jest na razowym chlebie, a podobno to właśnie Kopernik jest autorem receptury na razowiec.

Zachęcam do wypróbowania przepisu, zupa naprawdę jest znakomita. Tak często zachwycamy się potrawami orientalnymi, francuskimi,włoskimi czy jeszcze innymi, a zapominamy, że w kuchni polskiej też znajdzie się niejedna kulinarna perełka.

Składniki:
5 dużych cebul
5 kromek razowego chleba
1,5 litra rosołu
gałka muszkatołowa
imbir
goździki
pieprz i sól
pół kostki masła

Sposób przygotowania

Cebulę pokroić w półplasterki, usmażyć na maśle na złoty kolor. Chleb pokroić w kostkę, usmażyć na maśle, aby był chrupiący. Cebulę i chleb wrzucić do rosołu, gotować, aż do rozgotowania. Całość zmiksować. Doprawić gałką, mielonym imbirem i mielonymi goździkami ( tych ostatnich używać z umiarem, mają bardzo intensywny smak) ja posypałam zupę startym żółtym serem , zieloną pietruszką i grzankami, ale powinno się ją podawać z paluszkami z kminkiem.

Paluszki z kminkiem:
1 1/2 szklanki mąki
12 dkg masła
2 dkg drożdży
1/4 szklanki letniego mleka szczypta cukru
1 jajo
sól, łyżeczka mielonego kminku

Rozetrzeć drożdże z cukrem i mlekiem, odstawić na parę minut w ciepłe miejsce. Mąkę z masłem posiekać nożem, wsypać sol, kminek, wlać rozczyn, zagnieść ciasto. Rozwałkować i wycinać szklanka krążki. Z wierzchu smarować rozkłóconym jajem i piec w piekarniku na złoty kolor. Podawać do zupy .


Komentarze do Przypkowska zupa cebulowa

  • iis111:

    kusi mnie ta zupa, ale jednoczesnie ciezko mi sie przekonac do jej zrobienia;) nigdy nie jadlam zupy cebulowej i jakos ciezko mi sobie wybrazic jej smak:)

  • Beata:

    Iss, zupa jest znakomita, spróbuj ją zrobić, sama się przekonasz. mnie smakuje o wiele bardziej niż fancuskie cebulowe. Smakuje smażoną cebulką , a przyprawy tylko ten smak podkreślają. Kiedyś nie miałam w domu chleba razowego i zrobiłam ze zwyklym, też była pyszna.
    Pozdrawiam

  • Anonymous:

    Byłwm w sobotę 2-go maja w muzeum w Jędrzejowie ( muzeum Przypkowskich ). Zapytana o zupę cebulową dziewczę – przewodnik nie umiała powiedzieć ami słowa. Dla niej to obcy temat. Żenada. A wszystkim życzę smacznego : zupa cebulowa, to jet to!!!

  • Beata:

    O kuchni Przypkowskich to można godzina mówić, to był ważny element ich życia, kojarzony z polska kulturą. Szkoda,że takich ciekawostek nie opowiadają w muzeum. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>