Puchowa baba zaparzana pomarańczowa

IMG_6400

Wiem , wiem zapewne większość z Was już zapomniała o wielkanocnych wypiekach, ale baba, którą chcę  dzisiaj zaproponować, jest tak pyszna, że nie ma mowy, by czekać na nią cały rok. U na była już powtórka, a w najbliższym czasie będzie kolejna. Przepis znalazłam u Agnieszki, ale wprowadziłam znaczące zmiany smakowe, zamiast rodzynek dałam skórkę startą z dwóch pomarańcz, i zamiast posypać ciasto cukrem pudrem zrobiłam lukier pomarańczowy, całość przybrałam jadalnymi kwiatkami. Upiekłam też jedno wielkie ciasto zamiast trzech małych. Baba jest przepyszna,  a jej pieczenie nie sprawia żadnych problemów. Wyrasta idealnie i jest bardzo puszysta. Zróbcie ją koniecznie!

IMG_6409

Zaczyn: 
70 g świeżych drożdży
1 łyżka cukru
1 łyżka mąki
2 łyżki mleka
Zaparka:
200 g mąki 
szczypta soli
250 ml wrzącego mleka
  
Ciasto:
skorka starta z dwóch pomarańcz
6 łyżek ciemnego rumu
10 żółtek
150 g cukru
1 op. cukru waniliowego
nasionka wyskrobane z 1 laski wanilii 
 
300 g mąki
150 g roztopionego masła
 
Lukier: 3 łyzki soku z pomarańczy, cukier puder ( ok 15 dkg)
Zaczyn:
Drożdże rozcieramy z cukrem, dodajemy letnie mleko i mąkę. Odstawiamy na 15-20 min aż urośnie. 
Zaparka:
Wrzącym mlekiem zaparzamy 200 g mąki i mieszamy drewnianą łyżką, aż powstanie z tego plastyczna kula. Do przestudzonej zaparki dodajemy zaczyn i krótko zagniatamy.
 
Ciasto:
Żółtka ubijamy na puch z cukrem, cukrem waniliowym i nasionkami wanilii. 
Dodajemy je do naszej zaparki z zaczynem i miksujemy w mikserze. Ciasto będzie miało trochę grudek, ale nie należy się tym przejmować. Wsypujemy mąkę i jeszcze chwilę miksujemy. Dodajemy rum i skórkę pomarańczową Zmieniamy końcówkę miksera na hak do wyrabiania ciasta drożdżowego i wyrabiamy przez 10 min. Wlewamy roztopione masło, chwilę wyrabiamy ręcznie (jeśli od razu włączymy mikser to masło będzie okropnie chlapać). Gdy tłuszcz się mniej więcej połączy z ciastem, włączamy mikser z hakiem i wyrabiamy na najniższych obrotach przez 30 min. 
W tym czasie osuszamy rodzynki na papierze kuchennym i oprószamy mąką. Po 30 min wyrabiania dodajemy rodzynki i wyrabiamy jeszcze chwilę, żeby równomiernie rozprowadzić je w cieście. Zostawiamy do wyrośnięcia przykryte ściereczką, aż podwoi objętość na ok. 1 godz. 
 
Wyjmujemy ciasto na stolnicę, lekko zagniatamy. Przekładamy do wysmarowanej masłem i wysypanej mąką dużej formy (nie powinna sięgać wyżej niż  do połowy wysokości). Nagrzewamy piekarnik do 170 C. Zostawiamy do drugiego rośnięcia na ok. 30 min i wstawiamy do gorącego piekarnika. Pieczemy ok 45 minut
 
Po upieczeniu odstawiamy babę na 10 min, a następnie wyjmujemy z formy na siatkę do wystygnięcia.

Sok pomarańczowy ucieramy z pudrem na gładką masę i polewamy nią babę. 

 

 


Komentarze do Puchowa baba zaparzana pomarańczowa

  • pinkcake:

    Ach, jakaż ona rozkwiecona! Cudowna!!!
    Pozdrawiam serdecznie :)

  • Majana:

    Dobre przepisy na babki zawsze są na czasie. Super baba!
    Pozdrowionka :)

  • iza:

    po prostu cudna

  • Sylwia:

    Cudna baba ale mam pytanie stokrotki są jadalne?

  • Beata:

    Tak, stokrotki są jadalne

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>