Rzym- garść liczb i ciekawostek

Rzymianie wypijają dziennie 2 litry wina( na osobę), 0,5 l do lunchu i 1,5 do kolacji. Jako że jedzą głównie w restauracjach piją vino  della casa czyli domowe, co oczywiście nie oznacza, że każdy lokal wytwarza swoje. Produkują  je lokalne winnice , które zaopatrują restauracje. Trunek ma ok 8 procent czyli trochę mniej niż wina sklepowe. Dodaje się do niego specjalne zioła, które poprawiają metabolizm. Włosi piją je rozcieńczone wodą.

Włoska kolacja trwa ok 4 godzin. W tym czasie :

-pije się wino

-je przystawkę

-pije wino

-je danie pierwsze czyli makaron

-pije wino

-je danie drugie, najczęściej mięso z sałatką

-pije wino

– je pizzę

-pije wino

– je deser

– pije wino

– pije kawę

– pije wino

Przeciętny Włoch wypija 8 kaw dziennie, przy czym cappuccino i latte nie są traktowane jako kawa, a napoje kawowe.

Urzędnik państwowy, który rozpoczyna pracę o 8 rano, obowiązkowo powinien się spóźnić, dlatego po drodze do pracy wstępuje na cappuccino lub espresso i na miejscu jest o 8 15. Po przybyciu  wita się z przełożonym, który zwyczajowo zaprasza załogę  na kawę. Już o 8 30 przeciętny Włoch jest gotowy do pracy. Po godzinie wysiłku następuje kwadrans na kawę, potem znowu godzina pracy, kawa itd. O 12 rozpoczyna się sjesta, która trwa do 16-tej, co oznacza że stawiamy się na 16 15. Kawa praca, kawa praca i tak do 20. A potem czas na kolację czyli patrz punkt powyżej. To się nazywa dolce vita!

W latach 90-tych do Włoch przybyli polscy budowlańcy. To, co przeciętnemu Włochowi zajmowało trzy tygodnie, Polacy robili w trzy dni. Mieszkańcy Italii się zbuntowali i zaszantażowali Polaków, że albo będą pracować w tutejszym rytmie albo zostaną oskarżeni o kradzieże. Oczywiście nasi rodacy się dostosowali, w końcu płacono im od  dniówki, a nie od wykonanej pracy.

Rzym ma 67 km długości. Mieszka w nim ok 2 mln 700 tyś.  Włochów, 3mln 500 tyś. imigrantów i ok 500 tyś innych mieszkańców Unii Europejskiej.

W mieście jest ok 20 tysięcy bezdomnych, tylu nigdzie jeszcze nie widziałam. Okolice dworca Termini wieczorami zamieniają się w ogromną noclegownię.

Tutejsi bezdomni są czyści( korzystają z darmowych łaźni), nie chodzą głodni( ok 400 kościołów rzymskich  wydaje darmowe posiłki dla biednych, można załapać się nawet na 7 posiłków każdego dnia).

Imigranci  spoza Unii z państwowego budżetu dostają 45 euro dziennie. Do tego codziennie karta telefoniczna, przecież muszą zadzwonić do domu.  Wszyscy mają iphony, które kosztują co najmniej 900 euro.Jesteśmy gotowi do przeprowadzki i zmiany obywatelstwa. Artur chce zostać Syryjczykiem, ja mogę być Afganką.Jak mi zapłacą te 45 euro dziennie, to jestem gotowa nawet chodzić w burce.

W Rzymie jest 470 fontann historycznych i ponad 2500 fontanell, w których płynie pyszna woda mineralna. Miasto nie problemu z dostępem do wody pitnej, tutejsze zasoby są ok 40 % większe niż w pozostałej części Europy.

Kościołów w Rzymie jest 980, z czego ponad 200 przynależy do obecnie żyjących kardynałów. Każdemu nominowanemu kardynałowi papież przydziela jeden z rzymskich kościołów i tak nasz kardynał Stanisław Dziwisz otrzymał  niesamowitą Bazykię Santa Maria del Popolo, w której znajdują się dwa obrazy Caravaggio, kaplica Chigi zaprojektowana przez Berniniego, freski Pinturicchiego i wiele innych spektakularnych dzieł sztuki.

Koloseum według najnowszych badań mieściło 87 tysięcy widów. Po zakończonym  widowisku opuszczali  oni budynek w ciągu 6 minut. W trakcie budowy Koloseum, rozpoczętej w 72 r. a ukończonej w 80 r., zużyto tyle trzytonowych bloków kamiennych wydobytych z oddalonych o 30 kilometrów gór, ile wystarczyłoby do otoczenia murem o wysokości 3 metrów całej współczesnej Francji.

W 445 miało miejsce potężne trzęsienie ziemi, w wyniku którego znaczna część Koloseum została zniszczona. W kolejnych wiekach walające się wokół bloki skalne stanowiły budulec licznych rzymskich obiektów w tym ponad 80-ciu kościołów. Na przykład wybudowano z nich schody prowadzące do Bazyliki św. Piotra.

Średni czynsz za 60-cio metrowe mieszkanie w ścisłym centrum Rzymu wynosi 3500 Euro. Na przedmieściach cena wynosi 1500, kilkadziesiąt kilometrów od stolicy  100-metrowe lokum jedynie 300 e. Opłaty za media (woda, prąd, gaz) to około 25 euro za jedną osobę miesięcznie .

Dojazd do centrum Rzymu, do stacji Termini, z miejscowości oddalonej o 70 kilometrów zwykłym pociągiem zajmuje około pół godziny. Jeśli zdecydujemy się na Pendolino pojedziemy jedynie 7 minut. Akurat tyle, ile zajmuje wypicie kawy wliczonej w cenę biletu.

Mimo iż Rzym jest kilkakrotnie większy od Paryża, ma tylko 2 linie metra, podczas gdy stolica Francji 15. Trudność w budowie metra w Wiecznym Mieście  związana jest z  odkopywaniem coraz to nowych zabytków. Po każdym kolejnym znalezisku prace budowlane wstrzymywane są na 6 miesięcy.

Starożytny Rzym w I w.n.e. był największym miastem ówczesnej Europy i liczył około miliona mieszkańców, podczas gdy drugie w kolejności pod względem zaludnienia miasto zaledwie kilkanaście tysięcy.

Największe zyski z turystyki czerpie rzymska mafia. Gdy w latach 90- tych w mieście dochodziło do licznych napadów na turystów, podróżni stracili serce do Wiecznego Miasta i zyski z turystyki znacznie spadły. Rząd próbował sobie z tą przestępczością radzić, bezskutecznie niestety. Sprawę wzięła w ręce zirytowana spadkiem dochodów mafia. Zastrzelono dla przykładu kilku bandytów i w ciągu tygodnia problem został rozwiązany.  Obecnie jedyny problem to kieszonkowcy.

Mimo iż w Rzymie są setki tysięcy uchodźców, nie było tu żadnych ataków terrorystycznych. Na przedmieściach znajduje się islamska dzielnica licząca 300 tys. mieszkańców.  Mają swoje szkoły, meczety( w tym największy meczet europejski) i żyją sobie spokojnie. Gdyby doszło z ich strony do jakiegokolwiek aktu terroru, mafia capitle czyli stołeczna, w odwecie wysadziłaby w powietrze całą muzułmańską dzielnicę. Nie opłaca im się po prostu atakować.

Rzymianie , przyzwyczajeni do wysokich temperatur, źle znoszą zimno. Gdy temperatura spada do 20 stopni, zakładają czapki i rękawiczki, gdy jest poniżej 15 mówią, że jest lodowato. Nie jeżdżą na plaże, jeśli jest poniżej 30- tu stopni Celsjusza.


Komentarze do Rzym- garść liczb i ciekawostek

  • Zajączek:

    Jak się przeprowadzicie, dajcie znać. Przylecimy (pokonamy lęk latania samolotem) jako Wasze syryjskie rodzeństwo.

  • olo:

    Wpspaniale z tym winem i kawą. Nic tylko sie przerowadzić:)korzystajcie

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>