Tajska zupa z dynią i kukurydzą

Tajska zupa z dynią i kukurydzą

 

Bardzo lubię tajską kuchnię. Kolendra, trawa cytrynowa, chilli, curry to moje smaki. Jedynie do sosu rybnego nie mogę się przekonać. Zupa, którą wczoraj ugotowałam, jest bardzo smaczna, aromatyczna i gęsta. Kukurydza jest sycąca, więc naprawdę można się tą zupą najeść.

Jeszcze niedawno dynię kupowałam jedynie dzieciom na Halloween, teraz odkrywam jej smak. Na wypróbowanie czekają dziesiątki przepisów. Tym razem dynia posłużyła mi podwójnie: jako dodatek do zupy i naczynie, w którym zupę podałam. Widziałam kiedyś zdjęcie, na którym dynia służyła za  wazę i bardzo spodobał mi się ten pomysł.

Składniki:

2 filety z kurczaka

1 puszka kukurydzy

25 dkg pokrojonej w kostkę dyni

1 cebula

2 ząbki czosnku

1 papryczka chilli

1 papryka czerwona

1 łodyga trawy kokosowej

1 liść limonki kafir

kawałek (ok 2 cm) imbiru

150 ml mleczka kokosowego

sól, pieprz

Kurczaka pokroić w kostkę, posolić, usmażyć na oleju. Na oleju usmażyć także posiekaną cebulę i czosnek. Wsypać wszystko do garnka, dodać odsączoną kukurydzę, posiekane chilli,paprykę, dynię, trawę cytrynową, liść limonki i posiekany imbir. Gotować ok 15 minut. Dodać mleczko kokosowe, pogotować jeszcze chwilę. Doprawić solą i pieprzem. Posypać świeżą kolendrą lub bazylią



Komentarze do Tajska zupa z dynią i kukurydzą

  • majka:

    Swietnie podana zupka. I na pewno przepyszna. Ja tez lubie tajskie smaki chociaz w moim domu goszcza bardzo rzadko.

  • Beolha:

    Majko, u mnie też właściwie po tajsku gotuje się rzadko Dzieci nie przepadają , niestety
    Pozdrawiam

  • Kati:

    Fajny pomysł na wykorzystanie dyni Potraw z niej nie lubię,ale jako naczynie podoba mi się

  • wegetarinka:

    Poproszę 1 porcję od razu z dokładką, bez kury oczywiście, cała reszta brzmi genialnie!

  • Beolha:

    Kati, ja też kiedys dyni nie lubiłam :)
    Wegetarinko, specjalnie dla Ciebie zrobię nastepnym razem bez kurczaka

  • Ewelosa:

    Beatko widzę że odkrywasz dynię tak jak ja – ja tez do tej pory tylko dekoracyjnie ją stosowałam. Podanie zupy genialne – ja kiedys kiedys jadłam strogonowa podanego w żytnim małym chlebku – ależ był pyszny i piękny.

    serdecznie pozdrawiam

  • Beolha:

    Ewelosa, ja jadłam tylko żurek w chlebku Pyszny był Sama chyba kiedyś taki zrobię A chleb upiekę do niego sama, bo takich małych nie mogę nigdzie kupić Pozdrawiam

  • http://fantazjagabi.bloog.pl/:

    Rewelacyjna ta zupka ,i świetnie podana

  • Beolha:

    Gabi, dziękuję

  • Bea:

    Beato, piekna zupa!
    Mam pytanie : czy zyczysz sobie bym dopisala Cie rowniez do mojego blogowego podsumowania? Nie wszyscy bowiem maja moze na to ochote ;) Jesli tak, to czy moge Cie prosic o dopisanie linka do Festiwalu? A jesli nie, to wybacz mi ten zbedny komentarz ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

  • Beolha:

    Beatko , pewnie że tak!!Wydawało mi się, że na durszlaku dodałam linka, ale może to była nie ta akcja!
    Pozdrawiam

  • Beolha:

    Beatko, sprawdziłam na Durszlaku i ta moja zupa jest już w Twojej akcji

  • Bea:

    Tak tak, ale wiesz, Durszlak Durszlakiem a ja wole miec pewnosci, ze nie przeszkadza Ci ‚zawisnac’ na moim blogu ;)

    Pozdrawiam!

    I wracam do pracy ;)

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>