Warzywny stir fry w tajskim stylu

Dzisiaj zapraszam na szybki, bardzo smaczny, egzotyczny obiad. Potrzebna nam będzie trawa cytrynowa, ale ostatnio możną ją kupić w Lidlu , czasami bywa w Biedronce i nie jest to już produkt jakoś specjalnie  trudny do zdobycia. Potrawa składa się niemal z samych warzyw, jest więc nie tylko niskokaloryczna, ale też dostarcza mnóstwa witamin i mikroelementów. Zimą, kiedy zazwyczaj jadamy bardziej treściwe dania, warto czasami dla odmiany zjeść coś lekkiego i zdrowego.

Składniki: dla 3 osób

1 duża cebula pokrojona w półkrążki

2 marchewki pokrojone w krążki

pół dużego brokuła podzielonego na różyczki

2 papryki czerwone

ok 15 dkg świeżej fasolki szparagowej ( mnie mamut)

2 łodygi trawy cytrynowej drobno pokrojona

imbir- ok 7 cm kawałek

1 mała paczka  cienkiego makaronu ryżowego

1 łyżka sosu rybnego( opcjonalnie)

1 papryczka chilli ( lub więcej)posiekana

posiekana świeża kolendra

sól

olej

sezam uprażony wcześniej na suchej patelni

 

Makaron wrzucamy do garnka, zalewamy wrzątkiem i odstawiamy.Do woka wlewamy 2 łyżki oleju, wrzucamy cebulę i posiekany imbir, smażymy ok 2 minuty. Dodajemy wszystkie warzywa i smażymy kilka minut, aż warzywa lekko zmiękną, ale nadal będą chrupiące. Dodajemy kolendrę, odcedzony makaron i sezam, smażymy jeszcze minutę.Doprawiamy do smaku solą.

 

 

 


Komentarze do Warzywny stir fry w tajskim stylu

  • Zuza:

    uwielbiam tego typu warzywne potrawy :)
    a trawę cytrynową można także dostać bez problemu w większych marketach (typu auchan czy carrefour) i dobrze zaopatrzonych deliaktesach :) Całe szczęście to już nie jest aż tak „egzotyczny produkt” :)

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>