Wiejski bochen na zakwasie

Wiejski bochen na zakwasie

 

Wiejski bochen na zakwasie czyli francuski chleb wiejski z przepisu J. Hamelmana, znaleziony na stronie Mirabelki. Cudowny, ogromny bochen, który ledwo mieści się w piekarniku. Ma chrupiącą skórkę i jasny , delikatny miąższ. Zawsze się udaje i niezmiennie robi wrażenie na gościach. Uwielbiam ten moment, kiedy kładę na stole wielki  chleb i zaczynam go kroić na grube pajdy. Jest tak dobry, że wystarczy do niego świeże masło i twarożek. Właściwie z samym masłem lubię go najbardziej. Dla mnie to zawsze test jakości chleba, jeśli nie mam ochoty na żadne dodatki prócz masła, to znaczy, ze chleb jest wyśmienity. 

Gorąco polecam!

Wiejski bochen na zakwasie

 

Składniki zaczynu 270g:

  • 30g zakwasu
  • 140g maki pszennej chlebowej( np. typ 650)
  • 10g mąki żytniej chlebowej( np. typ 720 lub 750)
  • 90g wody

Ciasto chlebowe 1700g:

  • 800g mąki pszennej chlebowej
  • 50g mąki żytniej chlebowej
  • 450g wody
  • 1 łyżka soli
  • 270g zaczynu jw.
  1. Składniki zaczynu wymieszać, odstawić przykryte na 12-14 godzin w temperaturze pokojowej.
  2. Następnego dnia wymieszać mąkę z wodą do całkowitego połączenia składników. Odstawić w przykrytej misce na ok. 1 godzinę.
  3. Dodać sól, jeszcze raz krótko zagnieść i połączyć z zaczynem. Zagniatać przez kilka minut, ewentualnie skorygować jeszcze ilość mąki lub wody; ciasto powinno być średnio ścisłe.
  4. Ciasto powinno odpoczywać przykryte ok. 2 do 2,5 godzin. W trakcie odpoczynku, kilkakrotnie w odstępach czasowych co ok. 60 minut należy je odgazować, aby uzyskać gładką i równą powierzchnię. W tym celu rozpłaszczamy kulę ciasta lekko uderzając w jego powierzchnię, następnie z każdej strony zawijamy na szerokość ok. 1/3 płat ciasta do środka . W ten sposób napinamy dolną część, która potem będzie tworzyła wierzch bochenka.
  5. Uformować jeden duży bochenek (bądź dwa małe), posługując się metodą zawijania jak wyżej, tak aby uzyskać gładką powierzchnię chleba, wkładamy go delikatnie (zlepieniem do góry) do koszyka do wyrastania. Czas wyrastania ok. 2 do 2,5 godzin w temperaturze pokojowej. W chłodzie (10⁰C) można ten czas przedłużyć do 8 godzin, w lodówce (ok. 6⁰C) do 18 godzin.
  6. Przed włożeniem do pieca zalecana jest próba, czy chleb jest dobrze wyrośnięty. Kiedy po naciśnięciu palcem ciasto wraca natychmiast do pierwotnego kształtu jest jeszcze za wcześnie; gdy potrzebuje trochę czasu zanim wyrówna się jego powierzchnia jest gotowe do pieczenia.
  7. Chleb wyjąć, delikatnie naciąć. Piec w temperaturze 240⁰ C ok. 40-45 minut.
  8. Upieczony powinien mieć skórkę apetycznie zrumienioną, a postukany od spodu wydawać głuchy dzwięk.

 


Komentarze do Wiejski bochen na zakwasie

  • Monisia:

    Lubię takie wiejskie domowe smaki;),świetny chlebek!

  • majka:

    Cudowny Beatko! I rzeczywiscie ogromny. Koniecznie do upieczenia. I masz racje, taki swiezy chleb tylko z maslem jest najpyszniejszy na swiecie. U mnie nika pol bochenka na raz :)

    Pozdrawiam cieplutko.

  • Olciaky:

    Mała ślicznotka dźwigająca bochen- rozkoszna.
    Chleb na pewno pyszny (jak wszystkie receptury od Mirabelki).
    Pozdrowienia ciepłe!

  • bijana:

    uwielbiam chleby na zakwasie, są nie do zastąpienia. Sliczna dziewczynka!

  • szarlotek:

    To najsłodszy bochenek jaki widziałam :) I z jakim skupieniem jest dźwigany….i ile w nim piętek….totalne zauroczenie :)

  • Majana:

    Beatko, chleb wygląda cudownie!
    Pozdrowienia:)

  • Cucina:

    Wow! Jaki ogromny bochenek! :) Koniecznie i to koniecznie wypróbuję przepis. Pozdrawiam!

  • Kasia:

    To jest dopiero bochen! A czy zakwas może być młody?

  • moje pasje - estyka:

    cudo… Jak pięknie wyrośnięty… Też muszę się zaopatrzyć w kosz do chleba…

  • moje pasje - estyka:

    … i zapomniałam spytać.. jakiej średnicy kosza używasz? Wystarczy taki 29 cm?

  • atina:

    O taki chlebek, to ja mogę zawsze i o każdej porze:) Pysznie wygląda:)

  • Russkaya:

    OGROMNY! Mała modeleczka dała radę go udźwignąć? :)
    Jejku, jak ja dawno chleba nie piekłam…
    Pozdrawiam!

  • polka:

    Piękny. I jaka ładna mała siłaczka :) Nie wiem jak Ona go udźwignęła, bo to naprawdę duży i ciężki bochenek :)

  • Grażyna:

    Wspanialy ten chleb ! I jaka śliczna dziewczynka go niesie :)

  • Beata:

    bardzo dziękuję za miłe komentarze
    Kasiu, zakwas może być młody, byle był bardzo aktywny. Teraz, gdy jest jeszcze ciepło, chlebek pięknie wyrasta, zimą pewnie trzeba bedzie dodać trochę drożdży
    Pozdrawiam

  • olo:

    Wielki bochen!!ile ważył??

  • OSa:

    Łał, ale bochen! Też bym chciała zrobić takim wrażenie na gościach, ale się boję, że taki gigant nie może mi dobrze wyjść.

  • Gosia89:

    Jaki rodzaj zakwasu jest potrzebny do tego przepisu?

  • Beata:

    U mnie byl to zakwas z maki żytniej razowej, ale każdy inny też się nadaje

  • Gosia89:

    dziękuje bardzo i pozdrawiam:)

  • Zośka:

    Witam, mam może głupie pytanie ale jestem początkująca, czy można zamiast zakwasu dać trochę drożdży?

  • Beata:

    Zamiast zakwasu nie, ale można dodać drożdże oprocz zakwasu, wtedy chleb szybciej urośnie.
    Pozdrawiam

  • Michalina:

    Witam serdecznie:)
    Jakiej konsystencji powinien wyjść zaczyn?Dodałam maki typu 550:)
    Pozdrawiam

  • Beata:

    Michalino, zaczyn jest bardzo gęsty, powiedziałabym nawet , że zbity. W miarę wyrastania robi się rzadszy. Mąka 550 może być, chociaż najlepsza jest chlebowa ( 750 lub 650)
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>