Wietnamska zupa pho

IMG_5951

Remont powoli dobiega do końca, a przynajmniej kuchnia jest już gotowa. Zostały drobne prace wykończeniowe i porządki. Można znowu  piec chleby, ciasta i gotować normalne obiady. Nie lubię remontów, jestem najszczęśliwsza, gdy jest już po wszystkim.

Dzisiaj chciałam zaproponować Wam wspaniałą, aromatyczną zupę pho. W internecie znajdziecie mnóstwo przepisów na nią. Ja skorzystałam z przepisu znalezionego u Asi.  Zupa jest czasochłonna, bo długo trzeba gotować bulion, ale niezbyt pracochłonna. Gdy bulion się gotuje, możemy przecież robić inne rzeczy.  

Smak tej potrawy jest niezwykle bogaty,a sposób przyrządzania bardzo oryginalny. Surowe mięso zalewa się wrzącym bulionem i  już się tego nie gotuje. Mówię Wam pycha, koniecznie spróbujcie.

Składniki, 4 porcje:

• 600 g wołowiny z kością (najlepszy jest ogon wołowy, lub np. szponder)
• 3 łyżeczki soli
• pół główki czosnku (nieobranej)
• 2 cebule
• 50 g korzenia imbiru
• 60 ml sosu rybnego
• 1 łyżeczka cukru trzcinowego
• 500 g makaronu ryżowego
• 150 g chudej wystekowanej wołowiny (np. udziec lub łopatka)
• 5 małych podłużnych cebulek dymek
Woreczek przypraw do bulionu:

• 2 goździki
• 2 anyże gwiazdkowe
• 5 cm kory cynamonu
• łyżeczka pieprzu czarnego ziarnistego

Do podania:
• ostra (mała) papryczka chili pokrojona na cienkie plasterki
• garść kiełków fasoli mung
• garść liści kolendry
• garść liści mięty
• limonka pokrojona na ćwiartki
• sos rybny (opcjonalnie)

  • Wołowinę z kością włożyć do garnka z zimną wodą, dodać 2 łyżeczki soli. Zostawić na godzinę. W międzyczasie przygotować woreczek przypraw do bulionu: goździki, anyż, cynamon i pieprz podprażyć 2-3 minuty na patelni aż uwolnią swój zapach. Zgrubnie rozgnieść je w moździerzu i zawiązać w gazę. Cebulę, czosnek i imbir opalić na grillu lub na palniku kuchenki często obracając aby delikatnie przypalić zewnętrzną warstwę. Ostudzić i obrać ze skórki. Mięso wyjąć z osolonej wody, garnek opłukać, włożyć z powrotem mięso i dodać dwa litry czystej zimnej wody. Zagotować i gotujący się wywar przez 15 minut szumować po czym ustawić na małym gazie aby tylko „mrugał”. Dodać sos rybny, łyżeczkę soli, cukier, zgrubnie posiekane czosnek, cebulę i imbir oraz woreczek przypraw. Przykryć i gotować minimum 3 godziny. Po tym czasie wyjąć mięso (można je wykorzystać np. do pierogów, krokietów czy pasztecików) a bulion przecedzić przez sitko do czystego garnka. Dodać dymki (białe i jasnozielone części, zielony szczypior posiekać i odłożyć do podania) i postawić na małym gazie (bulion musi być gorący podczas wlewania do misek).
  • Makaron ryżowy przygotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu, np. moczyć suchy makaron przez 15 minut w wodzie, następnie wrzucić na wrzątek i gotować przez 1 minutę. Odcedzić na sitku i przełożyć do misek.
  • Stek z wołowiny pokroić na cieniutkie paseczki w poprzek włókien (najłatwiej to zrobić gdy mięso będzie zmrożone). Ułożyć na makaronie (jeśli mięso było zmrożone trzeba poczekać aż ogrzeje się do temperatury pokojowej) i zalać gorącym bulionem (mięso ugotuje się w bulionie i będzie idealnie miękkie i soczyste). Dodać 2-3 cienkie plasterki pikantnego chili, szczypior, kiełki fasoli mung, liście kolendry i mięty, skropić sokiem z limonki i opcjonalnie dodać po łyżeczce sosu rybnego.

 

 


Komentarze do Wietnamska zupa pho

  • iza:

    ale pysznie wygląda

  • lena:

    mmmm pychotka;)

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>