Zakręcone czekoladowe pierogi

Zakręcone czekoladowe pierogi

Pierogi są u nas w domu jednym z dań wigilijnych.Podajemy je na zakończenie wieczerzy, po zupach i rybach, kiedy jesteśmy już  najedzeni, dlatego traktujemy je właściwie bardziej jako deser niż danie główne. Każdy ma swoje ulubione: ja z kapustą, mój tata i Marta ruskie, Michał z serem na słodko, a mama i Artur za pierogami nie przepadają i zazwyczaj skubną tylko po jednym, by tradycyjnie spróbować każdego wigilijnego dania. Pierogi zawsze robi mój tata, ja czasami mu pomagam. W domu sama rzadko je gotuję, bo tyle z nimi roboty…Tym razem wzięłam się jednak do pracy i urządziłam rodzinie prawdziwą pierogową ucztę: zrobiłam 5 rodzajów. Każde miały inny kształt. Spędziłam w kuchni dwa dni i  jak na razie nie mogę nawet patrzeć na pierogi. Chociaż muszę przyznać, że były bardzo dobre.

Pomysł na ciasto z kolorowym wzorkiem zaczerpnęłam ze strony Just my delicious.

Ciasto:

3 szklanki mąki

0,5 szklanki letniego mleka

0,5 szklanki letniej wody

3 łyżki roztopionego masła

szczypta soli

1 żółtko

Z podanych składników zagniatamy sprężyste ciasto. Dzielimy je na 4 części i do jednej z nich dodajemy 2 łyżki mleka i 2 łyżki kakao. Jasną częśc ciasta rozwałkowujemy na prostokąt  o grubości ok 1 cm. Ciemną wałkujemy aż będzie identycznej wielkości, chociaż znacznie cieńsza.Ciasto jasne smarujemy lekko wodą. Kładziemy ciemne ciasto na jasne i całość zwijamy w rulonik. Kroimy go na 0, 5 cm talarki, które następnie lekko rozwałkowujemy, tak by otrzymać ciasto pożądanej grubości. Na jeden krążek kładziemy nadzienie, zlepiamy z drugim. Pierogiwrzucamy do wrącej wody i gotujemy ok 5 minut.

Nadzienie:

30 dkg białego zmielonego sera

2 łyżki cukru( można dać więcej)

1 żółtko

10 dkg posiekanej czekolady

Składniki mieszamy i wstawiamy do lodówki co najmniej na godzinę. Pierogi znacznie łatwiej się skleja schłodzonym nadzieniem.


Komentarze do Zakręcone czekoladowe pierogi

  • Anonim:

    czekoladowych pierogow to jeszcze nie jadlam, ale Twoje sa apetycznie zakrecone:)

  • aga:

    ten wczesniejszy post to bylam ja, tylko zapomnialam podac dane:)

  • Paula:

    ja robiłam w kropki z kostkami czekolady w środku i były niesamowite :) te zakręcone są fajnym urozmaiceniem :)

  • Anonim:

    Świetny pomysł!

  • margot:

    kapitalne

  • Kasia:

    Że tez masz cierpliwość do pierogów! :-) Ja nie mam za grosz! Super ta czeko wersja.

  • Majana:

    Śliczne takie zakręcone kolorowe pierożki :))
    Podobają mi się bardzo:)Pozdrawiam.

  • karmel-itka:

    za pomysł to medal się należy ;]
    a za wykonanie jeszcze ze dwa xd wyglądają cudownie!

  • szarlotek:

    Bardzo pomysłowe ! Dwa dni lepienia…szczery podziw ! Ja nie mam cierpliwości :(

  • Beata:

    Bardzo dziękuję za mile komentarze!

  • aniaiolo:

    Nie wiem jak napisać,przenieść ochotę wirtualnie na to jak CHCE JE ZJEŚĆ,POSMAKOWAĆ!!!
    SUPER!

  • Fiana:

    Przeglądałam sobie dania jarskie, no i natrafiłam na takie ładne pierożki. Śliczne są, absolutnie.
    Właśnie,jeżeli robisz pierogi ruskie lub z mięsem(do słodkich nie pasuje, a z kapustą jakoś sobie nie umiem wyobrazić) to warto po ugotowaniu przysmażyć je na patelni. Nie będą wtedy rozlazłe. Bardzo dobre są, polecam:)

  • Beata:

    Fiana moje dzieci uwielbiają odsmażone pierogi, zwłaszcza ruskie :)

  • Fiana:

    No właśnie, dzieciom się nie dziwię:). Osobiście wolę nie kupować pierogów w restauracjach, bo zawsze są takie rozlazłe. Chyba że z truskawkami, albo z jagodami.One zawsze dają radę.

  • jerzy:

    Niesamowity pomysł. Ciekawe jak smakują

  • Beata:

    Zapewniam, że są pyszne!

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>