Zielone naleśniki z kokosem

Zielone naleśniki z kokosem

Strasznie kusiły mnie zielone smakołyki na wielu blogach, więc kupiłam w końcu pastę pandanową. Jej smak jest raczej delikatny, niepodobny do niczego innego, może odrobinę do wanilii, ale kolor to jest to! wystarczy kilka kropli, by otrzymać intensywnie zieloną barwę potrawy. 
A przepis na te malezyjskie naleśniki znalazłam już dawno, tylko nie mogłam ich wypróbować wcześniej, bo nie miałam pasty pandanowej. Naleśniki są dosyć słodkie, właściwie nie tyle ciasto, ile samo nadzienie jest słodkie. Nam takie bardzo smakowały, a kolor deseru był dodatkową atrakcją

Pastę pandanową można kupić przez tę stronę:

http://www.pandanowa.ugu.pl/

Składniki:

na ciasto
2 jajka
1 szklanka mąki
pół szklanki mleka kokosowego
1 szklanka mleka
2 łyżki oleju
cukier waniliowy
szczypta soli
1 łyżeczka pasty pandanowej

nadzienie:

pół szklanki brązowego cukru
pół szklanki wody
1 szklanka kokosu
sok z 1/2 cytryny

Miksujemy wszystkie składniki ciasta i odstawiamy je do napecznienia na 15 minut. Następnie smażymy na posmarowanej lekko masłem patelni cienkie naleśniki, nie dopuszczając do ich zrumienienia.
W małym rondlu gotujemy syrop z wody i cukru. Gdy bedzie lekko gesty dodajemy sok z cytryny i kokos. Nalesniki nadziewamy masa kokosową.


Komentarze do Zielone naleśniki z kokosem

  • viridianka:

    jaaakie zieloooneee:))) fajnie wygladaja, a gdzie mozna taka paste kupic?
    ten malutki paluszek przeslodki :))

  • Beata:

    Viridanka paste kupiłam przez tę stronę:http://www.pandanowa.ugu.pl/
    Pozdrawiam

  • Olciaky:

    Zieloneee :o! aż trudno uwierzyć,że prawdziwe:)
    A gdzie można dostac tą pastę??(bo szczerze przyznam,że jeszcze się z nią nie spotkałam:)
    Ps: Śliczna mała łapka;)

  • Olciaky:

    Oo już widze gdzie dostałaś^^

  • asiejka:

    zachwycające!
    te naleśniki

    i juleczka :)

  • olalala:

    Ooo, jaki kolor! Podoba mi się :). I to jak!
    I Julka pewnie jest przesłodka, bo nawet jej palec jest już przesłodki :).

  • Alinka:

    Świetne te naleśniki!! I paluszek Juleczki śliczny:) Pozdrawiam:)

  • Ania:

    Intrygujace te zielone nalesniki.

  • Gosi@:

    fantastyczne sa te nalesniki!!!! i malenki paluszek jest zachwycajacy :)

  • macierzanka:

    Oj kolor piękny! Ulubiony mojej córki (zaraz za niebieskim). Chyba się skuszę i wypróbuję :)

  • zemfiroczka:

    Reeeewelka! Zatkało mnie z deczka ;)

  • patrycjaa - wardrobe .:

    naleśniki wyglądają mistrzowsko :) sama bym akie zjadła .. może w dalekiej przyszłości sama takie zrobie;)

    poza tym .. naprawdę super blog, na pewno nie raz skorzystam z przepisów.
    narazie jestem na etapie przegladania wszystkich postów ;)

    pozdrawiam!
    i obserwuję

  • Beata:

    Patrycjo, dziękuję za miłe słowa. Ja zajrzałam do Ciebie Super rzeczy potrafisz zrobić, zwłaszcza szorty wyszły ekstra Jak ja obciełam córce dzinsy, to nadawały się już tylko do kosza. Pozdrawiam

  • Wioletta:

    Naleśniki ślicznie zielone. Będę musiała je zrobić, synuś się ucieszy. I chyba też "stworzę" swojego bloga kulinarnego :O)

  • patrycjaa - wardrobe .:

    Beato, ja również dziekuję. Co do obcinania spodni, to mam teraz taką manię. no bo wolę obciąć spodnie które leżą i się marnują niż płacić tyle kasy za marne szmatki ..
    pozdrawiam

Dodaj komentarz

Autor (wymagane):


Adres e-mail (nie jest publikowany) (wymagane):


Strona internetowa:



XHTML: Możesz użyć tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>